Data wydania
Perfumiarz
Marka
To zapach charakterystyczny dla
Perfumy mogą być tylko na jednej z tych list naraz - zaznaczenie innej przenosi je. Twoje własne listy są niezależne.
Video ReviewsAdd
Recenzje
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Tea for Two to jedne z rzadszych perfum L'Artisan. Nawet najbardziej kompleksowi dystrybutorzy wydają się nie mieć ich w ostatnich latach. Wypróbowałem je dawno temu, a kilka miesięcy temu dostałem próbki, które przypomniały mi, że T4T jest na moim radarze. Byłem bardzo zaskoczony, gdy zobaczyłem go w TK Maxx, gdzie kupiłem go za bardzo rozsądne 25 funtów za 50 ml. Oczywiście nie jest to zapach dla każdego, ale jako entuzjasta herbaty zawsze chętnie poszerzam swoje herbaciane zapachy, a ten stanowi wyraźną różnicę w stosunku do normy cięcia metalicznego, świeżości w połączeniu z cytrusami lub owocami. To bardziej jak prawdziwa filiżanka herbaty z mlekiem (nie sugeruję, że jest kremowa) zmieszana z tytoniem, ma świeżość, ale ma charakterystyczny "trudny", przesunięty, ciemny charakter innych wydań, takich jak Timbuktu lub Dzing! Ma przyprawę herbaty chai, mnóstwo cynamonu, który jest ostry, ale nie słodki, i goździk reprezentujący klimat starej wody kolońskiej. Powiedziałbym, że jest tu wetyweria i skórzany klimat, ale w pewnym sensie czysty w tradycyjny męski sposób, jak knize Ten. Dla mnie drydown jest jak bardzo stary rodzaj mydła, którego już się nie dostanie i w jakiś sposób wskazuje na lata sześćdziesiąte (nie żebym był wtedy w pobliżu!) Jest to rodzaj kosmetyków, do których używania może przyznać się naprawdę męski mężczyzna. No wiesz... nie Dior czy Chanel, to rodzaj czysto funkcjonalnego kremu nawilżającego rozsławionego przez islandzkich rybaków czy coś w tym stylu? (Więc jest całkowicie w porządku i nie jest gejowski!) Tea for Two nigdy nie spodoba się każdemu i jestem prawie jedną z tych osób, pomimo zakupu tego zapachu. Stanowi jednak dla mnie wyzwanie, a czasami lubię to w zapachach.