Interesująca propozycja od ODIN, domu, który do tej pory wyprodukował dwa dobre zapachy, a wraz z dodaniem tego wysiłku... trzeci. Nie przypomina mi od razu Spicebomb, jak wielu, ale otwiera się jak ciepły pikantny tytoń, który jest znacznie bardziej wyraźny niż V&R Spicebomb. Kiedy Semma wysycha dalej, aspekty pikantnego pieprzu i cynamonu stają się bardziej widoczne, a równowaga słodyczy przechyla się bardziej w kierunku terytorium Spicebomb. Jednak dla mnie w tym zapachu najważniejsza jest nuta tytoniu, która jest głęboka i przytulna, z doskonałym balansem słodyczy i nutą żywicy. Zapach z klasą i nie najlepszy tytoń, jaki wąchałem, ale z pewnością nie najgorszy. Trwałość jest całkiem dobra, sillage też jest w porządku.
11 Semma od Odin zostały wydane w 2013 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Phillippe Romano. Nuty to Goździk, Cynamon, Mirra, Pimento, Pudrowe nuty, Drzewo sandałowe, Tytoń, Tonka Bean.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Interesująca propozycja od ODIN, domu, który do tej pory wyprodukował dwa dobre zapachy, a wraz z dodaniem tego wysiłku... trzeci. Nie przypomina mi od razu Spicebomb, jak wielu, ale otwiera się jak ciepły pikantny tytoń, który jest znacznie bardziej wyraźny niż V&R Spicebomb. Kiedy Semma wysycha dalej, aspekty pikantnego pieprzu i cynamonu stają się bardziej widoczne, a równowaga słodyczy przechyla się bardziej w kierunku terytorium Spicebomb. Jednak dla mnie w tym zapachu najważniejsza jest nuta tytoniu, która jest głęboka i przytulna, z doskonałym balansem słodyczy i nutą żywicy. Zapach z klasą i nie najlepszy tytoń, jaki wąchałem, ale z pewnością nie najgorszy. Trwałość jest całkiem dobra, sillage też jest w porządku.