Naprawdę uwielbiam ten ciepły, łatwy zapach, który był dla mnie niezwykłym znaleziskiem w John Lewis. Mówię niezwykłe, ponieważ był to "dom" John Lewis i zwykle nie ma w nim kosmetyków ani produktów zapachowych, ale był to jeden z niewielu, które były w sklepie. W otwarciu wyczuwalne są świeże przyprawy, goździki, cynamon, różowy pieprz i wiele innych pięknych rzeczy, które ani przez chwilę nie są przytłaczające. Natychmiast zanurzamy się w delikatnej wanilii, mlecznym drzewie sandałowym i gwajaku. Naprawdę oszałamiające. Trwałość jest w porządku i wysycha do słodkiej wanilii, niechętnie kupowałem, ponieważ na butelce nie było ceny i pomyślałem, że może być drogi, ale zdecydowanie nosiłbym ten delikatny zapach i mam na niego oko.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
10 lat temu
Botanical Essence No.15 od Liz Earle zostały wydane w 2012 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Alienor Massenet. Zawiera nuty głowy: Bergamotka, Drzewo cedrowe, Drewno Guaiac, Paczula, and Drzewo sandałowe, nuty serca: Benzoina, Olej cyprysowy lub Nagarmotha, Elemi, Róża, and Tonka Bean, and nuty bazy: Liść cynamonu, Goździki, Różowy pieprz, Wanilia, and Wetiwer.
Naprawdę uwielbiam ten ciepły, łatwy zapach, który był dla mnie niezwykłym znaleziskiem w John Lewis. Mówię niezwykłe, ponieważ był to "dom" John Lewis i zwykle nie ma w nim kosmetyków ani produktów zapachowych, ale był to jeden z niewielu, które były w sklepie. W otwarciu wyczuwalne są świeże przyprawy, goździki, cynamon, różowy pieprz i wiele innych pięknych rzeczy, które ani przez chwilę nie są przytłaczające. Natychmiast zanurzamy się w delikatnej wanilii, mlecznym drzewie sandałowym i gwajaku. Naprawdę oszałamiające. Trwałość jest w porządku i wysycha do słodkiej wanilii, niechętnie kupowałem, ponieważ na butelce nie było ceny i pomyślałem, że może być drogi, ale zdecydowanie nosiłbym ten delikatny zapach i mam na niego oko.