Trochę dziwnego mlecznego piżma w otwarciu, które wkrótce zostaje oswojone i przywiązane do ziemi z dość głębokimi drzewnymi tonami. Biorąc pod uwagę, że ta seria nazywa się mroczną, a uderzające nazwy i obrazy na butelkach, dwa, które wypróbowałem, były bardzo miękkie. Podoba mi się zestawienie kremowego zapachu tonki lub wanilii/kokosa z gęstością hebanu i cedru. Ta kombinacja faktycznie tworzy dobre perfumy. Sposób, w jaki wysycha, jest piękny, naprawdę łagodny i przypomina zapach w domu przyjaciół w dzieciństwie. Dziwne, jak system węchowy może wywołać przypadkowe wspomnienia, o których istnieniu nigdy byśmy nie wiedzieli. Z pewnością przyjemny zapach i przypomina mi również kilka zapachów z domu ODIN. Moje recenzje sprowadzają się do pytania "Czy nosiłbym ten zapach?", a odpowiedź musi brzmieć "tak... nosiłbym". W mojej szafie nie ma nic podobnego, więc może nawet trafi na listę rzeczy pożądanych. Trwałość jest przeciętna i pozostaje bardzo przytulny i blisko skóry, ale to pasuje do tego zapachu.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
11 lat temu
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Bulletproof od Tokyo Milk Parfumerie Curiosite zostały wydane w 2011 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Margot Elena. Nuty to Drzewo cedrowe, Kokos, Hebanowe drzewo, Herbata.
Trochę dziwnego mlecznego piżma w otwarciu, które wkrótce zostaje oswojone i przywiązane do ziemi z dość głębokimi drzewnymi tonami. Biorąc pod uwagę, że ta seria nazywa się mroczną, a uderzające nazwy i obrazy na butelkach, dwa, które wypróbowałem, były bardzo miękkie. Podoba mi się zestawienie kremowego zapachu tonki lub wanilii/kokosa z gęstością hebanu i cedru. Ta kombinacja faktycznie tworzy dobre perfumy. Sposób, w jaki wysycha, jest piękny, naprawdę łagodny i przypomina zapach w domu przyjaciół w dzieciństwie. Dziwne, jak system węchowy może wywołać przypadkowe wspomnienia, o których istnieniu nigdy byśmy nie wiedzieli. Z pewnością przyjemny zapach i przypomina mi również kilka zapachów z domu ODIN. Moje recenzje sprowadzają się do pytania "Czy nosiłbym ten zapach?", a odpowiedź musi brzmieć "tak... nosiłbym". W mojej szafie nie ma nic podobnego, więc może nawet trafi na listę rzeczy pożądanych. Trwałość jest przeciętna i pozostaje bardzo przytulny i blisko skóry, ale to pasuje do tego zapachu.