Najczęściej zadawane pytania o The Library Collection Opus VI by Amouage
Jak pachnie The Library Collection Opus VI by Amouage?
The Library Collection Opus VI by Amouage zawiera nuty głowy: Kadzidło, Pieprz syczuański, and Zatoka Zachodnioindyjska, nuty serca: Olej cyprysowy lub Nagarmotha, Paczula, and Silk Vine lub Milk Broom, and nuty bazy: Bursztyn, Labdanum, and Drzewo sandałowe.
Kiedy wydano The Library Collection Opus VI by Amouage?
The Library Collection Opus VI by Amouage zostały wydane w 2012 roku.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
The Library Collection Opus VI od Amouage zostały wydane w 2012 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Kadzidło, Pieprz syczuański, and Zatoka Zachodnioindyjska, nuty serca: Olej cyprysowy lub Nagarmotha, Paczula, and Silk Vine lub Milk Broom, and nuty bazy: Bursztyn, Labdanum, and Drzewo sandałowe.
The Library Collection Opus VI od Amouage — nuty, recenzje i oceny (2012)
Hmmm... Trochę gorzkawy zaraz po wyjęciu z butelki, przypomina mi otwarcie rumu kilian, które szybko zanika i staje się zbyt dobrze znanym zapachem bursztynu / kadzidła. Myślę, że ta gorzkość to bursztyn i ostrość labnanum? Trochę szczypie w nos, ale całkiem mi się podoba, ma ten królewski klimat. Mógłbym przysiąc, że będzie tu oud i róża, ale nie zgodnie z wymienionymi nutami. Nie dorównuje talentowi Amouage do indywidualności, ale jako zapach bardzo ładny i oni (przez nich mam na myśli różnych perfumiarzy za każdym razem) nie mogą wymyślić czegoś całkowicie wyjątkowego przy każdym wyjściu... i całkowicie to rozumiem. Dla mnie jest to dość podobne do dwóch ostatnich dodatków do mojej kolekcji, By Kilian Incense Oud i striaght to heaven, które mają podobne nuty (w tym kardamon, który myślę, że jest tutaj.) Gdy wysycha, mniej przypomina różę / chmurę, a bardziej głęboki bursztynowy klimat po refleksji.
Hmmm... Trochę gorzkawy zaraz po wyjęciu z butelki, przypomina mi otwarcie rumu kilian, które szybko zanika i staje się zbyt dobrze znanym zapachem bursztynu / kadzidła. Myślę, że ta gorzkość to bursztyn i ostrość labnanum? Trochę szczypie w nos, ale całkiem mi się podoba, ma ten królewski klimat. Mógłbym przysiąc, że będzie tu oud i róża, ale nie zgodnie z wymienionymi nutami. Nie dorównuje talentowi Amouage do indywidualności, ale jako zapach bardzo ładny i oni (przez nich mam na myśli różnych perfumiarzy za każdym razem) nie mogą wymyślić czegoś całkowicie wyjątkowego przy każdym wyjściu... i całkowicie to rozumiem. Dla mnie jest to dość podobne do dwóch ostatnich dodatków do mojej kolekcji, By Kilian Incense Oud i striaght to heaven, które mają podobne nuty (w tym kardamon, który myślę, że jest tutaj.) Gdy wysycha, mniej przypomina różę / chmurę, a bardziej głęboki bursztynowy klimat po refleksji.