Myślę, że pierwsza recenzja całkiem dobrze oddaje jego charakter, jednak uważam, że Bang! jest bardziej pikantny i ma większą przewagę. Stwierdzenie, że nie trwa tak długo jak Bang!, który jest notorycznie słabym wykonawcą, jest naprawdę stwierdzeniem i nie mogę powiedzieć, żebym się nie zgodził. Nie oznacza to, że nie podoba mi się zapach Tundry, ma fantastyczne otwarcie świeżej i żywej elemi, zieloności i lekko dymnej kombinacji cedru i wetiweru. Ma ten podnoszący na duchu (często opisuję go jako "gazowany") klimat, który można uzyskać z elemi, który jest jak olibanum i świeży jałowiec/gin & tonic. Niestety cierpi na ten sam problem, co 3% tester rozcieńczenia elemi, który dostałem... nie jest trwały. Pozostaje bardzo słaby, ale przyjemny aromat cedru. Podoba mi się to, że rozwija się z kolejnego kadzidlanego zapachu w coś bardziej drzewnego i ogólnie dobry zestaw nut. Nic wybitnie oryginalnego, ale nie jest źle.
Tundra od Rouge Bunny Rouge zostały wydane w 2014 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Nuty to Liść laurowy, Bergamotka, Drzewo cedrowe, Elemi, Trawa, Jałowiec, Piżmo, Gałka muszkatołowa, Oakmoss, Paczula, Różowy pieprz, Wetiwer, Fioletowy.
Myślę, że pierwsza recenzja całkiem dobrze oddaje jego charakter, jednak uważam, że Bang! jest bardziej pikantny i ma większą przewagę. Stwierdzenie, że nie trwa tak długo jak Bang!, który jest notorycznie słabym wykonawcą, jest naprawdę stwierdzeniem i nie mogę powiedzieć, żebym się nie zgodził. Nie oznacza to, że nie podoba mi się zapach Tundry, ma fantastyczne otwarcie świeżej i żywej elemi, zieloności i lekko dymnej kombinacji cedru i wetiweru. Ma ten podnoszący na duchu (często opisuję go jako "gazowany") klimat, który można uzyskać z elemi, który jest jak olibanum i świeży jałowiec/gin & tonic. Niestety cierpi na ten sam problem, co 3% tester rozcieńczenia elemi, który dostałem... nie jest trwały. Pozostaje bardzo słaby, ale przyjemny aromat cedru. Podoba mi się to, że rozwija się z kolejnego kadzidlanego zapachu w coś bardziej drzewnego i ogólnie dobry zestaw nut. Nic wybitnie oryginalnego, ale nie jest źle.