Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Do tego zapachu trzeba się trochę przyzwyczaić, ponieważ nie jest tym, czego oczekiwałem: Myślałem, że będzie to omszałe, ziemiste, skórzaste kadzidło, ale jest to głównie korzenny zapach róży z odrobiną zakurzonych ziołowych akcentów nieśmiertelnika i mirry oraz woskowatości irysa. Delikatny i słodki z rustykalną, ale przytulną zwierzęcością: Pan Tumnus przechadzający się po labiryncie żywopłotów z bukietem róż, ale małe zwierzęta odpoczywają w zaroślach. Bukiet jest podkreślony chwastami i przewiązany fantazyjną wstążką. Dziwne, ale widzę, że mi się podoba!
The Afternoon of a Faun jest jak zapachowy odpowiednik właściwego posiłku po tym, jak żywiłeś się ekstremalnie tanimi, tandetnymi przekąskami i awangardowym dziwactwem zakradania się na otwarcie galerii, aby podkradać przekąski z instalacji artystycznych kuchni molekularnej. Nie jest to pieczeń z żeberek, tofurnik czy jakikolwiek inny posiłek, ale jest to coś, co jesz, cokolwiek to jest dla ciebie, co zaspokaja twój brzuch, odżywia twoje ciało i sprawia, że czujesz się dobrze. Przypuszczam, że ta analogia jest moim sposobem na podziwianie tego, jak niezwykle wyważone są te perfumy. Inspirowane, jak sądzę, zarówno poematem fauna opowiadającym o jego napalonych snach, jak i skandalicznym baletem opartym na tym poemacie, The Afternoon of a Faun to mchowo-korzenno-drzewno-aromatyczno-zielono-kwiatowe pudełko subskrypcyjne zapachu owinięte w kokardę gorzkich ziół i pieprznego selera otaczającego serce dymnej herbaty immortelle i przypalonego cukru. Jeśli lubisz szyprowe zapachy, nie możesz się pomylić z tym. Jeśli nie jesteś pewien lub dopiero zaczynasz przygodę z perfumami, jest to świetny zapach na początek.