Przedawkowanie paczuli!!! Ta rzecz jest uderzająca i zielona w sposób, którego wcześniej nie spotkałem, szczerze mówiąc. To nie jest coś, do czego jestem przyzwyczajony. Nawet dominacja plastra wydaje się nieznana, gdy towarzyszą jej inne nuty trawiaste i tytoniowe, może to koncentracja... nie wiem? Jest dziwny... ale podoba mi się. Hindu Grass intryguje mnie i zachęca do ponownego niuchnięcia. Zataczam się w moich recenzjach nasomatto po wypróbowaniu wszystkiego (np. Pardon), co mają do zaoferowania i byłem zmuszony kupić Duro tylko za tak wysoką cenę. Jury wciąż nie ma zdania na temat Black Afgano. Nie jestem pewien, kiedy i gdzie nosiłbym Hindu Grass, to odważny zapach i nie pomyłka.
Jak wspomniałem w mojej oryginalnej recenzji poniżej, paczula w tym zapachu jest bardziej "hipisowska" niż czekoladowy "typ Toma Forda", ale to coś więcej. Otaczające ją zielone i ziemiste nuty tworzą rodzaj kwiatowego, niemal naturalnego, miękkiego, skórzanego odczucia, szczególnie w fazie wytrawnej. Co za susz... magiczny! Ten sok ma bogatą jakość, którą można uzyskać tylko z bardzo wysokiej klasy zapachu, jest oszałamiający, szczerze mówiąc. Balansuje między zieloną świeżością a odurzającą paczulą, która jest dla mnie wyjątkowa. Są też nuty w fazie wytrawnej, które są prawie szorstkie w porównaniu z ogólną gładkością... jeśli to ma sens? W każdym razie uwielbiam go i zdecydowanie jestem pod większym wrażeniem za drugim razem.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
13 lat temu
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Hindu Grass od Nasomatto zostały wydane w nieznanym roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Alessandro Gualtieri. Nuty to Trawa, Zielone notatki, Paczula, Tytoń.
Przedawkowanie paczuli!!! Ta rzecz jest uderzająca i zielona w sposób, którego wcześniej nie spotkałem, szczerze mówiąc. To nie jest coś, do czego jestem przyzwyczajony. Nawet dominacja plastra wydaje się nieznana, gdy towarzyszą jej inne nuty trawiaste i tytoniowe, może to koncentracja... nie wiem? Jest dziwny... ale podoba mi się. Hindu Grass intryguje mnie i zachęca do ponownego niuchnięcia. Zataczam się w moich recenzjach nasomatto po wypróbowaniu wszystkiego (np. Pardon), co mają do zaoferowania i byłem zmuszony kupić Duro tylko za tak wysoką cenę. Jury wciąż nie ma zdania na temat Black Afgano. Nie jestem pewien, kiedy i gdzie nosiłbym Hindu Grass, to odważny zapach i nie pomyłka.
Jak wspomniałem w mojej oryginalnej recenzji poniżej, paczula w tym zapachu jest bardziej "hipisowska" niż czekoladowy "typ Toma Forda", ale to coś więcej. Otaczające ją zielone i ziemiste nuty tworzą rodzaj kwiatowego, niemal naturalnego, miękkiego, skórzanego odczucia, szczególnie w fazie wytrawnej. Co za susz... magiczny! Ten sok ma bogatą jakość, którą można uzyskać tylko z bardzo wysokiej klasy zapachu, jest oszałamiający, szczerze mówiąc. Balansuje między zieloną świeżością a odurzającą paczulą, która jest dla mnie wyjątkowa. Są też nuty w fazie wytrawnej, które są prawie szorstkie w porównaniu z ogólną gładkością... jeśli to ma sens? W każdym razie uwielbiam go i zdecydowanie jestem pod większym wrażeniem za drugim razem.