W końcu dochodzę do mojej recenzji L'or de Torrente. Unikalny kawowo-różany zapach. Suchy, pudrowy klimat lub jak powiedział "Trvevil" "zakurzony". Dominujące nuty to kremowe cappuccino i delikatne płatki róży. Byłby to dobry wybór na wieczorne wyjście, ale myślę też, że nie zaszkodzi nosić go w ciągu dnia lub w biurze, ponieważ nie jest tak mocny ani ciężki. Butelka jest rzeczywiście arcydziełem, prawie przypomina jesień.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
