Te perfumy naprawdę mnie nie interesują. Pachną przyjemnie, ale nie mają dla mnie żadnego emocjonalnego oddźwięku. Nic nie znaczą. Jest jak ponury pijany kuzyn Egoiste Platinum, z którym nie chcesz utknąć w rozmowie na przyjęciu, bo zanudzi cię do łez coraz bardziej nieciekawymi anegdotami. Przeciętność w ekstremalnym wydaniu.
Od jakiegoś czasu chciałem to wypróbować i w końcu mi się udało. Chłopak zafundował mi to, co zwykle... tę "chanelowską" elegancję, a ten zapach jest zdecydowanie stonowany. Ma subtelną, jedwabistą, mleczną, piżmową teksturę, która dla mnie pachnie dość prosto, z łatwo definiowalnymi nutami, mimo ogólnego "zmieszania", brak mi lepszego słowa. W niektórych recenzjach znam nuty z góry, co wpływa na to, co mówię o zapachu, a w innych, jak w przypadku Chłopaka... nie mam pojęcia... uspokajające jest zobaczyć wszystko, co tu wymieniłem. Zapach ma cytrusową, cytrynową nutę, która jest ostra, ale potem "puff" przechodzi w pudrowy, czysty, niemal mydlany geranium, lawendę, a następnie gładką bazę wanilii/drzewa sandałowego. To klasyka spotyka nowoczesność, ponieważ jest to naprawdę dość nowoczesne, jakby coś od Juliette Has a Gun lub Gezy Schoena, a ja lubię ten rodzaj minimalizmu, ale z szacunkiem dla jego fougere'owego dziedzictwa. Przypomina mi trochę Allure Homme, a dokładniej edition blanche, kluczowa różnica to geranium i lawenda w tym zapachu. Na początku wydawało mi się dość słabe, osiadając na bardzo niskiej skórze, jednak okazało się, że jest bardziej trwałe, niż myślałem, i podejrzewam, że inni ludzie będą w stanie lepiej je poczuć niż noszący... jeden z tych dziwnych efektów. Bardzo mi się podobało. Chłopak jest dla mnie trochę drogi, a w tej linii są lepsze propozycje, ale uważam, że był bardzo ładny.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
