Uomo? by Moschino zawiera nuty głowy: Aldehydy, Brazylijskie drewno różane, Kolendra, and Kumkwat, nuty serca: Cynamon, Szałwia muszkatołowa, Cyklamen, and Labdanum, and nuty bazy: Ambergris, Drzewo cedrowe, Piżmo, and Piołun.
Jak długo utrzymuje się Uomo? by Moschino?
Na podstawie recenzji użytkowników, Uomo? by Moschino ma umiarkowaną trwałość, utrzymując się zazwyczaj 4-6 godzin. Ocena trwałości to 3.0 na 5.
Jaki jest sillage Uomo? by Moschino?
Uomo? by Moschino ma mocny sillage z dobrą projekcją, który inni zauważą. Ocena sillage to 4.0 na 5.
Kto stworzył Uomo? by Moschino?
Uomo? by Moschino zostały stworzone przez Olivier Cresp.
Uomo? od Moschino zostały wydane w 1998 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Olivier Cresp. Zawiera nuty głowy: Aldehydy, Brazylijskie drewno różane, Kolendra, and Kumkwat, nuty serca: Cynamon, Szałwia muszkatołowa, Cyklamen, and Labdanum, and nuty bazy: Ambergris, Drzewo cedrowe, Piżmo, and Piołun.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Wiem, że próbowałem go lata temu, ale nie utkwił mi w pamięci, więc pomyślałem, że nie był taki świetny. Nie wiem, czy to mój zmieniający się gust, czy po prostu minęło tyle czasu między kolejnymi odsłonami? Może to fakt, że rynek zapachów w dzisiejszych czasach jest wypełniony przyziemnymi i modnymi zapachami, a ten wydaje się przestarzały, ale nieskomplikowany i mile widziany? W górnych nutach tego zapachu wyczuwam świeży podmuch aldehydu, który jest również dość cytrusowy. To doskonały opis tego, jak pachnie kumkwat - niekoniecznie cytrusowo, ale świeżo i zielono. Piżmo i przyprawy pojawiają się stopniowo i rozwijają się w męski zapach, ale z pewnością nie potężny. Na pierwszy plan wysuwa się kolendra, która dla mnie jest raczej świeżymi liśćmi kolendry niż nasionami. Tak więc cofnąłem się w czasie i znalazłem pewien stopień uznania dla Moschino Uomo, ale wydajność była nieco niewystarczająca. Podoba mi się, Uomo i tak da się nosić.
Wracam do tego tematu, ponieważ kupiłem butelkę taniej innego dnia. Jak wspomniałem w mojej poprzedniej recenzji poniżej, pamiętam, że wyszedł, ponieważ Moschino był popularną marką pod koniec lat 90-tych (dla niektórych nadal jest, ale wtedy wydawał się bardziej widoczny). Właściwie cofam to, co powiedziałem o wydajności, wcale nie jest źle, z łatwością wytrzymuje 8 godzin. Inną rzeczą jest przypominanie innych zapachów. Uomo ma taki trochę "drobiazgowy" klimat (no dobra), jakby owocowy, ale z mleczno-śmietankową nutą. Poniżej znajduje się odniesienie do MB Individuel / Creed Santal i jest to bardzo widoczne w otwarciu, ma dziwny syntezatorowy element HM, Dreamer i Kiton, ale także uspokajającą klasykę, czystość, męskość i piżmo. Myślę, że największym przypomnieniem jest wysychanie (i to znowu drobiazg) jest to nuta Chanel Allure edition blanche, ale tylko odrobinę mniej gourmand i bardziej mydlana. Naprawdę lubię ten zapach i z przyjemnością go dziś noszę.
Wiem, że próbowałem go lata temu, ale nie utkwił mi w pamięci, więc pomyślałem, że nie był taki świetny. Nie wiem, czy to mój zmieniający się gust, czy po prostu minęło tyle czasu między kolejnymi odsłonami? Może to fakt, że rynek zapachów w dzisiejszych czasach jest wypełniony przyziemnymi i modnymi zapachami, a ten wydaje się przestarzały, ale nieskomplikowany i mile widziany? W górnych nutach tego zapachu wyczuwam świeży podmuch aldehydu, który jest również dość cytrusowy. To doskonały opis tego, jak pachnie kumkwat - niekoniecznie cytrusowo, ale świeżo i zielono. Piżmo i przyprawy pojawiają się stopniowo i rozwijają się w męski zapach, ale z pewnością nie potężny. Na pierwszy plan wysuwa się kolendra, która dla mnie jest raczej świeżymi liśćmi kolendry niż nasionami. Tak więc cofnąłem się w czasie i znalazłem pewien stopień uznania dla Moschino Uomo, ale wydajność była nieco niewystarczająca. Podoba mi się, Uomo i tak da się nosić.
Wracam do tego tematu, ponieważ kupiłem butelkę taniej innego dnia. Jak wspomniałem w mojej poprzedniej recenzji poniżej, pamiętam, że wyszedł, ponieważ Moschino był popularną marką pod koniec lat 90-tych (dla niektórych nadal jest, ale wtedy wydawał się bardziej widoczny). Właściwie cofam to, co powiedziałem o wydajności, wcale nie jest źle, z łatwością wytrzymuje 8 godzin. Inną rzeczą jest przypominanie innych zapachów. Uomo ma taki trochę "drobiazgowy" klimat (no dobra), jakby owocowy, ale z mleczno-śmietankową nutą. Poniżej znajduje się odniesienie do MB Individuel / Creed Santal i jest to bardzo widoczne w otwarciu, ma dziwny syntezatorowy element HM, Dreamer i Kiton, ale także uspokajającą klasykę, czystość, męskość i piżmo. Myślę, że największym przypomnieniem jest wysychanie (i to znowu drobiazg) jest to nuta Chanel Allure edition blanche, ale tylko odrobinę mniej gourmand i bardziej mydlana. Naprawdę lubię ten zapach i z przyjemnością go dziś noszę.