Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Nauczyłem się lekcji z tym perfumem. Przeszedłem od jego uwielbienia, przez nienawiść, aż do ponownego zakochania się, i zrozumiałem, że to, co nienawidziłem, to to, co się dzieje, gdy dostaje się na ubrania, a mianowicie to, że staje się trwałe i mogę tylko poczuć ostry, fixatywny bazowy zapach. Na skórze jednak jest wspaniały, ponieważ ta sama substancja aromatyczna reaguje z moją skórą, tworząc ciepłą, lekko zieloną, drzewną aurę, która uzupełnia cienką różę na górze. Szkoda, że muszę uważać, gdzie go spryskuję, ale mogę z tym żyć. Po prostu nie oceniaj go na pasku kartonowym, ponieważ daje mi ten sam okropny rezultat, co na ubraniach. Jedno jest pewne, ten perfum nie pachnie wcale jak cokolwiek, co można znaleźć w naturze, ale jeśli jesteś fanem tego rodzaju esoteryki kwiatowej Serge'a Lutensa, lub lubisz perfumy Juliana Rasquineta oparte na hardcore'owych fixatywach bursztynowych, prawdopodobnie go pokochasz. Radziłbym nie wpychać nosa w nadgarstek, aby go poczuć. Spróbuj doświadczyć go tak, jak inni, to wspaniałe.
Od jakiegoś czasu jest to mój ulubiony zapach na lato. Piękny i świeży, jasny, kwiatowo-zielony.
Zielone cytrusy z grejpfruta są piękne i świeże, a użycie świeżej zielonej róży majowej zmieszanej z bardziej nasyconą różą damasceńską nadaje jej wspaniały wymiar.
Ciepło labdanum i drewna bursztynowego dodaje subtelnej struktury, a piękne, czyste i miękkie piżmo wygładza zapach.
Idealna róża na letnią pogodę. Nigdy nie przestaje zbierać komplementów.