Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Uwielbiam ten zapach, przypomina mi ranczo mojego dziadka i wszystkie drzewka pomarańczowe, które miał. Dla mnie trochę melancholijny, dlatego go lubię, mimo że nie potrwa dłużej niż 2 godziny i przy bardzo słabej kiszonce. Z tego powodu nie zasługuje na więcej niż 3 gwiazdki.
To jest dla mnie naprawdę interesujące, ponieważ bez żadnych uprzedzeń ten zapach wyraźnie przekazuje dwa najpopularniej głosowane nuty, w obfitości. (Mandarynka i imbir) Odświeżający w pewnym sensie, dostarczający czegoś z pewną klarownością, a nie bałaganem, którym tendencjonują być ostatnie wydania. Mówiąc to... czy L'Homme jest oryginalny, czy jest pochodny i ogólny? Dobrze, więc jest ogólny. Przypomniał mi bardzo nieznacznie Davidoff Horizon oraz ten zapach Vavartos, który wygląda jak koszyk z wikliny, ale bardziej przypominał YSL L'Homme (nie mniej z powodu nazwy), tylko w jakiś sposób mniej inspirujący. Otwiera się świeżymi cytrusami, a nawet wyczułem rabarbar wymieniony w opisie nut, to przyjemna rzecz, która szybko przechodzi w znacznie bardziej pomarańczowy zapach. Jest głównie krystalicznie czysty, ale myślę, że odrobina brudu nie zaszkodziłaby i mogłaby wynieść ten zapach na wyższe wyżyny. Jest tam trochę piżma i wspomniany imbir, gdy zapach się rozwija, ale to wszystko. Zbyt wiele mówienia o tym zapachu to nadawanie mu zbyt dużego kredytu i być może chwytanie się złożoności, której po prostu nie ma. Nie jest zły, ale też nie jest dobry. Powinienem w tym momencie wspomnieć, że ogólnie zapachy Lacoste są słabe. Dziwne więc, że jednym z rzadkich hitów i prawdopodobnie moim ulubionym zapachem od projektanta wszech czasów byłby Eau de Lascoste Blanc, który jest zapachem o niebiańskim aromacie i lekcją w umiarze. Tak więc, wyłączając ten, w porównaniu do reszty ich abominacyjnego repertuaru, ten zapach jest dla mnie w porządku. Trwałość jest średnia do słabej. To wszystko, ludzie.