fragrances
recenzji
2 recenzje
To niesamowite, jak różne mogą być wrażenia z tego samego produktu. Ja również należę do tych, którzy zakochali się w tej Goldei od pierwszego spryskania, uznając ją za niepokojącą, fascynującą, elegancką, glamour, wysokie obcasy i modną suknię wieczorową... tylko po to, by zatrzymać się w sceptycznym zawieszeniu, aby zobaczyć, w jakim kierunku zmierza zapach (lub czy w ogóle zanika). Ale to właśnie z powodu tego gwałtownego rozczarowania chciałem zbadać dalej i przyniosłem do domu mouillette, wraz z innymi szyprowymi kwiatami, i trochę dla zabawy zaproponowałem je znajomym i rodzinie. I niespodzianka z niespodzianek: 7 na 7 osób wolało Goldea, niemal natychmiast (kobiety i mężczyźni w różnym wieku). Co więcej, wydaje się, że mój piorun z pierwszej minuty pojawił się również na nich wszystkich, choć wiele godzin po górnych nutach. Opisywano go jako klasyczny, odważny, seksowny i elegancki. Dwie dziewczyny powiedziały mi, że je kupią. Podsumowując, są to perfumy, do których przyzwyczajenie przychodzi bardzo szybko, zwłaszcza dla użytkownika, ale jeśli uda się zachować ich trwałość (spróbuję spryskać je balsamem do ciała), utrzymają bardzo zauważalny wpływ niekwestionowanego sukcesu. Przetestowane i gwarantowane!
Wąchałem te perfumy przez przypadek w Sephorze, uderzony elegancją nowego flakonu. Naprawdę zaskoczył mnie od momentu, gdy go otworzyłem, a potem była to stopniowa miłość. Zupełnie inny niż wszystkie róże, które do tej pory wąchałem, lekko słodki, ale daleki od głównego nurtu owocowego, bardziej piżmowy, szczególnie nowoczesny dzięki piwonii. Ogólne wrażenie to bardzo oryginalny kwiatowy zapach skóry, kremowy, delikatny, świeży. To perfumy, które wyobrażam sobie noszone na co dzień, przez współczesną francuską dziewczynę, o klasycznym i nieco androgynicznym wyglądzie, w męskiej marynarce i dżinsach. Uważam, że naprawdę ma w sobie coś wyrafinowanego, a jednocześnie naturalnego wyrafinowania. Osobiście zdecydowanie polecam go tym, którzy kochają delikatne, mydlane, ale nie banalne zapachy, do noszenia na co dzień w pracy i na spacer z przyjaciółmi na świeżym powietrzu. Z każdym dniem uwielbiam go coraz bardziej i ze względu na to, jak łatwo go nosić, przyjmę go jako podpis w połowie sezonu!