Old Bourbon od West Third Brand zostały wydane w nieznanym roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Michael Loring Probst. Nuty to Amyris, Benzoina, Drzewo cedrowe, Cytrusy, Kumaryna, Paczula, Drzewo sandałowe, Wanilia, Wetiwer.
Nie miałem wcześniej styczności z tą marką, więc pomyślałem, że spróbuję tego zapachu. Jest interesujący, bardzo subtelny i słodki, z masą wanilii maskującą drzewny podtekst. Jest podobny do zapachu, który niedawno wypróbowałem z Tokyo Milk, w tym, że jest to drewno pod wanilią, nie dlatego, że to naprawdę dobrze to robi. Mówię tak, ponieważ przez pierwsze kilka godzin nie siedzi dobrze, ale do tej pory się zmieniło i faktycznie docieram do tego, co prawdopodobnie zamierzał zapach w pierwszej kolejności. Zastanawiałem się, wiedziałem, że pachnie znajomo, ale po prostu nie mogłem tego umiejscowić. W końcu się udało!!! Jest to znacznie bardziej stonowany i nieco zdezorientowany Chergui. Na sucho wyczuwalny jest bogaty miód, który pojawia się dopiero po około godzinie na mojej skórze. Kilka godzin i nieśmiały zapach wanilii, lekko żywiczny bursztyn, który jest blisko skóry, ale od czasu do czasu łapię powiew siebie i jest całkiem przyjemny. Być może jestem trochę surowy dla Old Bourbon, ponieważ jestem dziś dość zakorkowany? To nie jest zły zapach i powinienem naprawdę cieszyć się faktem, że te perfumy mają stonowaną nutę miodu (nie jest to mój ulubiony zapach) i w pewnym sensie tak jest. Jednak miłośnik zapachów we mnie chce po prostu powiedzieć "Kup Serge Lutens Chergui, ponieważ jest o wiele bardziej kulisty i lepiej działa!" i taka jest prawda. Aktualizacja: Z perspektywy czasu to faktycznie działa bardzo dobrze, wciąż czuję go niejasno po 12 + godzinach, myślę, że to bardziej z moich ubrań niż mojej skóry, ale nadal. Nieźle. Aktualizacja 05/11/21: Uwielbiam czytać recenzje i myśleć, jak bardzo się myliłem! haha. Elementy powyższej recenzji są w rzeczywistości na miejscu, z pewnością odniesienie do Chergui, ale to tylko część opowieści i chyba dlatego czuję się zmuszony podzielić się tutaj dalszymi przemyśleniami. Tak więc fazy to kokos zanurzony w czekoladzie (dla wszystkich moich brytyjskich rówieśników czerwony baton Bounty), co jest bardzo nietypowe dla benzoiny, ale kokos nie jest tani, to duży, gruby, realistyczny, świeży, skrzypiący miąższ. Następnie jest lekko kwiatowy, bursztynowy, waniliowy, a następnie uhonorowany efekt Chergui, może trochę kumaryny, ale znacznie mniej siana niż chergui. Myślę, że w sumie jest to świetny zapach i waniliowe (ish) perfumy, które naprawdę lubiłem nosić.
Nie miałem wcześniej styczności z tą marką, więc pomyślałem, że spróbuję tego zapachu. Jest interesujący, bardzo subtelny i słodki, z masą wanilii maskującą drzewny podtekst. Jest podobny do zapachu, który niedawno wypróbowałem z Tokyo Milk, w tym, że jest to drewno pod wanilią, nie dlatego, że to naprawdę dobrze to robi. Mówię tak, ponieważ przez pierwsze kilka godzin nie siedzi dobrze, ale do tej pory się zmieniło i faktycznie docieram do tego, co prawdopodobnie zamierzał zapach w pierwszej kolejności. Zastanawiałem się, wiedziałem, że pachnie znajomo, ale po prostu nie mogłem tego umiejscowić. W końcu się udało!!! Jest to znacznie bardziej stonowany i nieco zdezorientowany Chergui. Na sucho wyczuwalny jest bogaty miód, który pojawia się dopiero po około godzinie na mojej skórze. Kilka godzin i nieśmiały zapach wanilii, lekko żywiczny bursztyn, który jest blisko skóry, ale od czasu do czasu łapię powiew siebie i jest całkiem przyjemny. Być może jestem trochę surowy dla Old Bourbon, ponieważ jestem dziś dość zakorkowany? To nie jest zły zapach i powinienem naprawdę cieszyć się faktem, że te perfumy mają stonowaną nutę miodu (nie jest to mój ulubiony zapach) i w pewnym sensie tak jest. Jednak miłośnik zapachów we mnie chce po prostu powiedzieć "Kup Serge Lutens Chergui, ponieważ jest o wiele bardziej kulisty i lepiej działa!" i taka jest prawda. Aktualizacja: Z perspektywy czasu to faktycznie działa bardzo dobrze, wciąż czuję go niejasno po 12 + godzinach, myślę, że to bardziej z moich ubrań niż mojej skóry, ale nadal. Nieźle. Aktualizacja 05/11/21: Uwielbiam czytać recenzje i myśleć, jak bardzo się myliłem! haha. Elementy powyższej recenzji są w rzeczywistości na miejscu, z pewnością odniesienie do Chergui, ale to tylko część opowieści i chyba dlatego czuję się zmuszony podzielić się tutaj dalszymi przemyśleniami. Tak więc fazy to kokos zanurzony w czekoladzie (dla wszystkich moich brytyjskich rówieśników czerwony baton Bounty), co jest bardzo nietypowe dla benzoiny, ale kokos nie jest tani, to duży, gruby, realistyczny, świeży, skrzypiący miąższ. Następnie jest lekko kwiatowy, bursztynowy, waniliowy, a następnie uhonorowany efekt Chergui, może trochę kumaryny, ale znacznie mniej siana niż chergui. Myślę, że w sumie jest to świetny zapach i waniliowe (ish) perfumy, które naprawdę lubiłem nosić.