Otwiera się obiecująco piękną nutą tytoniu, bardzo podobną do Cuir Mandarine. Jak wspomnieli inni recenzenci, szybko zmienia się w bardziej paczulowy zapach niż cokolwiek innego. Jest tam też nuta lawendy, ale gdy wysycha, nie obraża mnie koniecznie, tylko rozczarowuje... masywnie. Cuir mandarine był nieco rozczarowujący i jest znacznie lepszy niż ten! Można by pomyśleć, że mają podobną trwałość i projekcję itp., ponieważ są zasadniczo bardzo podobne, ale no....this w ogóle nie trwa i szybko wycofuje się do miękkiego zapachu skóry. Ma dziwną, lekko dymną skórzaną rzecz, o której wspomniałem z CM. Ponownie Cuir Tabac pachnie dobrze, ale nie "wyskakuje" dla mnie... rozczarowujące w tej cenie. Kolejny, który gwarantuje drugie noszenie, ale podejrzewam, że za drugim razem będzie to ta sama historia.
Cuir Tabac od David Jourquin zostały wydane w 2011 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest David Jourquin. Zawiera nuty głowy: Lawenda, nuty serca: Kadzidło, Piżmo, and Tytoń, and nuty bazy: Paczula.
Otwiera się obiecująco piękną nutą tytoniu, bardzo podobną do Cuir Mandarine. Jak wspomnieli inni recenzenci, szybko zmienia się w bardziej paczulowy zapach niż cokolwiek innego. Jest tam też nuta lawendy, ale gdy wysycha, nie obraża mnie koniecznie, tylko rozczarowuje... masywnie. Cuir mandarine był nieco rozczarowujący i jest znacznie lepszy niż ten! Można by pomyśleć, że mają podobną trwałość i projekcję itp., ponieważ są zasadniczo bardzo podobne, ale no....this w ogóle nie trwa i szybko wycofuje się do miękkiego zapachu skóry. Ma dziwną, lekko dymną skórzaną rzecz, o której wspomniałem z CM. Ponownie Cuir Tabac pachnie dobrze, ale nie "wyskakuje" dla mnie... rozczarowujące w tej cenie. Kolejny, który gwarantuje drugie noszenie, ale podejrzewam, że za drugim razem będzie to ta sama historia.