Najczęściej zadawane pytania o Belle d'Opium by Yves Saint Laurent
Jak pachnie Belle d'Opium by Yves Saint Laurent?
Belle d'Opium by Yves Saint Laurent zawiera nuty głowy: Gardenia, Jaśmin, Lily, and Mandarynka Pomarańczowa, nuty serca: Owocowe nuty, Kadzidło, Brzoskwinia, Pieprz, Róża, and Tytoń, and nuty bazy: Bursztyn, Paczula, Drzewo sandałowe, and Wanilia.
Jak długo utrzymuje się Belle d'Opium by Yves Saint Laurent?
Na podstawie recenzji użytkowników, Belle d'Opium by Yves Saint Laurent ma bardzo dobrą trwałość, utrzymując się zazwyczaj 6-10 godzin. Ocena trwałości to 4.0 na 5.
Jaki jest sillage Belle d'Opium by Yves Saint Laurent?
Belle d'Opium by Yves Saint Laurent ma mocny sillage z dobrą projekcją, który inni zauważą. Ocena sillage to 4.0 na 5.
Kto stworzył Belle d'Opium by Yves Saint Laurent?
Belle d'Opium by Yves Saint Laurent zostały stworzone przez Alberto Morillas and Honorine Blanc.
Kiedy wydano Belle d'Opium by Yves Saint Laurent?
Belle d'Opium by Yves Saint Laurent zostały wydane w 2010 roku.
Czy Belle d'Opium by Yves Saint Laurent jest dla mężczyzn czy kobiet?
Na podstawie recenzji użytkowników, Belle d'Opium by Yves Saint Laurent to przede wszystkim zapach damski, choć 0% recenzentów uważa go za odpowiedni również dla mężczyzn.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się Belle d'Opium by Yves Saint Laurent?
Według recenzji użytkowników, Belle d'Opium by Yves Saint Laurent najlepiej sprawdza się Wiosna, Jesień, and Zima.
Na jakie okazje nadaje się Belle d'Opium by Yves Saint Laurent?
Belle d'Opium by Yves Saint Laurent szczególnie dobrze sprawdza się na okazje specjalne and randka.
Ponieważ dosłownie zainteresowałem się perfumami wyłącznie z powodu mojej niepewnej podróży w poszukiwaniu zapachu przypominającego ten, to będzie moja jedyna długa i nieco emocjonalna recenzja! Wierzę, że ten zapach ma tajemniczą historię i miał pecha w traktowaniu przez miłośników perfum. Natychmiast poddany krytyce od momentu wydania z oskarżeniem, że jest tak daleko od klasycznego Opium Eau de Parfum 2009 od Yves Saint Laurent (jednak następca Black Opium od Yves Saint Laurent jest dziesięć razy bardziej różny od DNA oryginału, ale nagle nikt nie miał z tym problemu). Inni uznali reklamę telewizyjną za problematyczną, jakby oryginalna nazwa i koncepcja nie były z definicji kontrowersyjne, jaka ironia... Recenzenci ciągle mówili o tym, jak niewinny i zwyczajny był zapach Belle. A jednak do dziś nie ma perfum, które byłyby wymienione na jakiejkolwiek stronie poświęconej zapachom jako choćby zbliżone do niego, z wyjątkiem Roohy Tehbak od Rasasi, który jest duplikatem, ale ma prawie połowę nut i brakuje mu zarówno kluczowego Tytoniu, jak i Wanilii oraz Jaśminu. Jakoś producenci niemal natychmiast ulegli negatywnym recenzjom i wycofali go po dwóch-trzech latach, zamiast uwierzyć w niego i przetrwać. Pod względem zapachu był dokładnie tym, czego chciałem w moim zapachu sygnaturowym, światem kontrastów; hipnotyzujący orientalny, a jednocześnie lekki, mistyczny, ale słodki, ciemny, ale pełen wibracji. Wyrafinowany, zmysłowy i duchowy w jednym. Zdecydowanie nie jest to zapach dla dziewczyny, ale też nie dla dojrzałej pani. Bez wiekowy. Resonuje ze mną i kulturą, z której pochodzę, która znajduje się na skrzyżowaniu Zachodu i Wschodu. Zakładam, że można zauważyć, że byłem całkowicie załamany, gdy został wycofany. Po prostu myślę, że powinni byli trochę bardziej się postarać. Z negatywnej strony, prawdą jest, że perfumy nie miały długiego czasu utrzymywania się. Sillage był całkiem przyzwoity, ale mógłby być lepszy. Mogli popracować nad trwałością trochę bardziej i zaufać swojemu dziełu. Pamiętam również, że zauważyłem, że druga butelka, którą kupiłem, nie miała dokładnie tego nieziemskiego zapachu pierwszej. Może ten brak spójności jeszcze bardziej podsycił negatywne recenzje. Wszystkie duplikaty i imitacje, które próbowałem, nie zdołały uchwycić delikatnej równowagi oryginału, a jeśli już, przypominają bardziej drugą butelkę niż pierwszą. Nie jestem pewien, co poszło tak źle z produkcją tego zapachu, ale wiem, że to była utracona perełka i ogromnie zmarnowana okazja na coś wspaniałego.
P.S. Butelka jest prosta, a jednocześnie wspaniała i elegancka. Najpierw przyciągnęła mnie butelka, a zawartość tylko potwierdziła moje instynktowne przyciąganie do niej.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
miesiąc temu
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Belle d'Opium od Yves Saint Laurent zostały wydane w 2010 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Alberto Morillas and Honorine Blanc. Zawiera nuty głowy: Gardenia, Jaśmin, Lily, and Mandarynka Pomarańczowa, nuty serca: Owocowe nuty, Kadzidło, Brzoskwinia, Pieprz, Róża, and Tytoń, and nuty bazy: Bursztyn, Paczula, Drzewo sandałowe, and Wanilia.
Ponieważ dosłownie zainteresowałem się perfumami wyłącznie z powodu mojej niepewnej podróży w poszukiwaniu zapachu przypominającego ten, to będzie moja jedyna długa i nieco emocjonalna recenzja! Wierzę, że ten zapach ma tajemniczą historię i miał pecha w traktowaniu przez miłośników perfum. Natychmiast poddany krytyce od momentu wydania z oskarżeniem, że jest tak daleko od klasycznego Opium Eau de Parfum 2009 od Yves Saint Laurent (jednak następca Black Opium od Yves Saint Laurent jest dziesięć razy bardziej różny od DNA oryginału, ale nagle nikt nie miał z tym problemu). Inni uznali reklamę telewizyjną za problematyczną, jakby oryginalna nazwa i koncepcja nie były z definicji kontrowersyjne, jaka ironia... Recenzenci ciągle mówili o tym, jak niewinny i zwyczajny był zapach Belle. A jednak do dziś nie ma perfum, które byłyby wymienione na jakiejkolwiek stronie poświęconej zapachom jako choćby zbliżone do niego, z wyjątkiem Roohy Tehbak od Rasasi, który jest duplikatem, ale ma prawie połowę nut i brakuje mu zarówno kluczowego Tytoniu, jak i Wanilii oraz Jaśminu. Jakoś producenci niemal natychmiast ulegli negatywnym recenzjom i wycofali go po dwóch-trzech latach, zamiast uwierzyć w niego i przetrwać. Pod względem zapachu był dokładnie tym, czego chciałem w moim zapachu sygnaturowym, światem kontrastów; hipnotyzujący orientalny, a jednocześnie lekki, mistyczny, ale słodki, ciemny, ale pełen wibracji. Wyrafinowany, zmysłowy i duchowy w jednym. Zdecydowanie nie jest to zapach dla dziewczyny, ale też nie dla dojrzałej pani. Bez wiekowy. Resonuje ze mną i kulturą, z której pochodzę, która znajduje się na skrzyżowaniu Zachodu i Wschodu. Zakładam, że można zauważyć, że byłem całkowicie załamany, gdy został wycofany. Po prostu myślę, że powinni byli trochę bardziej się postarać. Z negatywnej strony, prawdą jest, że perfumy nie miały długiego czasu utrzymywania się. Sillage był całkiem przyzwoity, ale mógłby być lepszy. Mogli popracować nad trwałością trochę bardziej i zaufać swojemu dziełu. Pamiętam również, że zauważyłem, że druga butelka, którą kupiłem, nie miała dokładnie tego nieziemskiego zapachu pierwszej. Może ten brak spójności jeszcze bardziej podsycił negatywne recenzje. Wszystkie duplikaty i imitacje, które próbowałem, nie zdołały uchwycić delikatnej równowagi oryginału, a jeśli już, przypominają bardziej drugą butelkę niż pierwszą. Nie jestem pewien, co poszło tak źle z produkcją tego zapachu, ale wiem, że to była utracona perełka i ogromnie zmarnowana okazja na coś wspaniałego.
P.S. Butelka jest prosta, a jednocześnie wspaniała i elegancka. Najpierw przyciągnęła mnie butelka, a zawartość tylko potwierdziła moje instynktowne przyciąganie do niej.