Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Nie nosiłbym go publicznie, chyba że uczestniczyłbym w jakichś rave'ach lub podobnych wydarzeniach. Jest tak wyjątkowy, tak zielony.
Nie ma zbyt wiele do powiedzenia o tym zapachu, co już nie zostało napisane, ale kilka słów. Ta unikalna mieszanka budzi kontrowersje z powodu nut i tego, jak ludzie je odbierają. Niektórzy ludzie stoją na stanowisku, że nuta haszyszu jest wyraźna, a inni uważają, że nie ma to nic wspólnego z konopiami. W każdym razie myślę, że niektórzy mogą nie znać różnicy między słowami konopie, haszysz i marihuana. Z ich strony internetowej: „Zapach ma na celu wywołanie najlepszej jakości haszyszu.” Haszysz to produkt konopny wytwarzany z żywicznych materiałów rośliny konopi i to jest jedna z głównych akordów oraz nuta głowy, która jest zdecydowanie obecna. Jego słodki i soczysty, ciemny i żywiczny zapach jest niesamowity w połączeniu z łagodnym, bogatym i dymnym akordem oud. To zdecydowanie nie jest marihuana, która może być najbardziej znanym zapachem rośliny zwanej konopiami, to jest jak skoncentrowana forma tego. Jeśli chcesz bardziej realistycznej nuty marihuany (trawki), polecam Fragrance Du Bois Cannabis Blue. Uwielbiam oba, a te dwa są naprawdę różne. Część składników w tym zapachu została wyprodukowana w Holandii, ponieważ są one nielegalne we Włoszech. To tajemniczy, potężny extrait de parfum. Ciesz się, jeśli to masz, to kawałek sztuki! *Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi. Chciałem tylko wyjaśnić różnice w tych nutach. Czy kocham ten zapach? Tak. Czy jest uniwersalny? Nie, jest bardzo złożony i unikalny. Czy jest unisex? Absolutnie. Trwałość? Cały dzień. Sillage? Ogromne. Bezpieczny do biura? Nie, nie sądzę. Czy dostajesz komplementy? Nie wiem, ale na pewno zwracasz na siebie uwagę. Sok jest ciemny, więc bądź ostrożny z jasnymi ubraniami. Dziękuję za przeczytanie i byłbym bardzo wdzięczny, jeśli zechcesz mnie śledzić na IG: @ninamariah_perfumes
W końcu udało mi się spróbować enigmatycznego i iluzorycznego Black Agano! Próbowałem dosłownie wszystkiego od Nasomatto z wyjątkiem niezwykle (nie)sławnego Black Afgano. Iluzoryczne? Z pewnością nie? Można by pomyśleć, że ze względu na jego ogromną popularność, jednak stałem się ofiarą tej popularności, nie mogąc go nigdzie dostać, ponieważ został wyprzedany! Nie chodzi o to, że nie mogłem go nigdzie znaleźć, na pewno były miejsca online, ale nie mogłem uzasadnić zakupu w ciemno tak drogiego soku, bez uprzedniego wypróbowania go. Wiedziałem, że go pokocham, ale zawsze miałem wątpliwości, czytając i oglądając liczne recenzje mówiące, że pachnie jak "play doh" i inne dziwaczne i przerażające rzeczy. Gdy tylko go nałożyłem, poczułem powiew MOJEGO charakterystycznego akordu i moje obawy natychmiast zniknęły. Uwierz w ten szum! Black Afgano jest wszystkim, co kocham w zapachach, naprawdę jest prawie idealny... wysublimowane arcydzieło. Naprawdę nienawidzę się tak zachwycać, ale to była miłość od pierwszego powąchania. Otwiera się drzewną nutą oudu, głęboko uspokajającą, a następnie mnóstwem żywicznego piękna. Górne nuty są bardzo podobne do Myrrhe imperialé od Armaniego, w rzeczywistości jest podobny w całym tym zapachu. Bardzo nieznacznie różni się bardziej drzewną naturą, być może mniej ostrą z labdanum? Rozumiem Mary Jane, ale jeśli spodziewasz się bardzo ziemistej lub słodkiej zielonej nuty chwastów, przygotuj się na rozczarowanie. Nie są to lepkie pąki ani coś w rodzaju nowoczesnego ICE solid, a raczej coś, co BA ma w sobie nutę pikantnego marokańskiego haszyszu i przypomina mi moje dni jako palacza... ale tylko nieznacznie. Black Afgano to zapach ostrego labdanum, żywic, benzoiny, mirry itp... ale z miękkością niemal gourmand i jakością oudu. Drydown jest spektakularny, głęboki, długotrwały i uzależniający. Trwałość i projekcja są legendarne, czego można oczekiwać od extrait de parfum i z pewnością spełniły moje oczekiwania. Mam Myrrhe imperiale, który uważam za bardzo podobny i zwykle myślę, że mam tę bazę pokrytą, ale i tak kupiłbym ten... tak dobry jest!
