Sans Témoin oznacza "bez świadka", co wydaje się bardzo niejasną i mylącą nazwą dla zapachu, ale pomijając to, zapach jest bardzo przyjemny. Jest to dość standardowy ciepły korzenny bursztynowy romans z wystarczającą słodyczą i komfortem. Bursztyn jest gwiazdą, która jest znacznie osłodzona przez kremową przyjaźń między wanilią i tonką, które bardzo dobrze się uzupełniają. Bogaty ziemisty kontrast paczuli i miękkiego piżma doskonale równoważy słodycz i nadaje jej ostrzejszą, ostrzejszą krawędź, aby wzbudzić zainteresowanie. Ogólnie rzecz biorąc, jest to przyjemny zapach, ale nie zachwycił mnie. Bardzo przypomina mi pewien niszowy Amber, który już kiedyś wąchałem, ale nie potrafię dokładnie umiejscowić. Nie jest to nic przełomowego ani szczególnie wyjątkowego, ale zdecydowanie pachnie świetnie.
Najczęściej zadawane pytania o Sans Temoin by Burdin
Jak długo utrzymuje się Sans Temoin by Burdin?
Na podstawie recenzji użytkowników, Sans Temoin by Burdin ma bardzo dobrą trwałość, utrzymując się zazwyczaj 6-10 godzin. Ocena trwałości to 4.0 na 5.
Jaki jest sillage Sans Temoin by Burdin?
Sans Temoin by Burdin ma mocny sillage z dobrą projekcją, który inni zauważą. Ocena sillage to 4.0 na 5.
Kto stworzył Sans Temoin by Burdin?
Sans Temoin by Burdin zostały stworzone przez Nathalie Feisthauer.
Kiedy wydano Sans Temoin by Burdin?
Sans Temoin by Burdin zostały wydane w 2021 roku.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się Sans Temoin by Burdin?
Według recenzji użytkowników, Sans Temoin by Burdin najlepiej sprawdza się Jesień and Zima.
Sans Temoin od Burdin zostały wydane w 2021 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Nathalie Feisthauer. Nuty to Bursztyn, Bergamotka, Drzewo cedrowe, Lilia Doliny, Piżmo, Paczula, Tonka Bean, Wanilia.
Sans Témoin oznacza "bez świadka", co wydaje się bardzo niejasną i mylącą nazwą dla zapachu, ale pomijając to, zapach jest bardzo przyjemny. Jest to dość standardowy ciepły korzenny bursztynowy romans z wystarczającą słodyczą i komfortem. Bursztyn jest gwiazdą, która jest znacznie osłodzona przez kremową przyjaźń między wanilią i tonką, które bardzo dobrze się uzupełniają. Bogaty ziemisty kontrast paczuli i miękkiego piżma doskonale równoważy słodycz i nadaje jej ostrzejszą, ostrzejszą krawędź, aby wzbudzić zainteresowanie. Ogólnie rzecz biorąc, jest to przyjemny zapach, ale nie zachwycił mnie. Bardzo przypomina mi pewien niszowy Amber, który już kiedyś wąchałem, ale nie potrafię dokładnie umiejscowić. Nie jest to nic przełomowego ani szczególnie wyjątkowego, ale zdecydowanie pachnie świetnie.