Nie próbowałem nowej reformulacji Julesa (dlaczego jest taka droga?), a moje wspomnienia o oryginale zatarły się w niepamięci, więc dostałem w swoje ręce mini z początku lat 90-tych zarówno wody po goleniu, jak i EDT i muszę powiedzieć, że są SUPERB! Mam prawdziwe zamiłowanie do tej epoki, męskich rzeczy, a Jules daje mi wszystko, co kocham. Wciągająca, mydlana, zielona skóra i doskonale wyważone aromaty, sugestia pudrowego goździka, mchu i podkręconego piżma na otwarciu. To wszystko można znaleźć gdzie indziej, ale u Diora jest w tym pewien blask i błysk. Drydown jest gładki, czysty i mocny, jest rozkoszny i ma swój własny charakter, oddzielony od Kourosa, Quorum, Aramisa i Bijana świata, nie starając się zbytnio być zbyt butch. KOCHAM TO! Szkoda, że butelki vintage są tak drogie, ale być może trzeba będzie dodać je do listy pożądanych. Trwały, wieczny i bardzo dobrze projektuje, nie będąc przy tym nachalnym.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
6 lat temu
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Jules od Dior zostały wydane w 1980 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Jean Martel. Zawiera nuty głowy: Artemisia, Bergamotka, Kminek, and Lawenda, nuty serca: Bazylia, Goździk, Drzewo cedrowe, Cyklamen, Jaśmin, Róża, and Drzewo sandałowe, and nuty bazy: Bursztyn, Jodła, Skóra, Piżmo, Oakmoss, and Tonka Bean.
Nie próbowałem nowej reformulacji Julesa (dlaczego jest taka droga?), a moje wspomnienia o oryginale zatarły się w niepamięci, więc dostałem w swoje ręce mini z początku lat 90-tych zarówno wody po goleniu, jak i EDT i muszę powiedzieć, że są SUPERB! Mam prawdziwe zamiłowanie do tej epoki, męskich rzeczy, a Jules daje mi wszystko, co kocham. Wciągająca, mydlana, zielona skóra i doskonale wyważone aromaty, sugestia pudrowego goździka, mchu i podkręconego piżma na otwarciu. To wszystko można znaleźć gdzie indziej, ale u Diora jest w tym pewien blask i błysk. Drydown jest gładki, czysty i mocny, jest rozkoszny i ma swój własny charakter, oddzielony od Kourosa, Quorum, Aramisa i Bijana świata, nie starając się zbytnio być zbyt butch. KOCHAM TO! Szkoda, że butelki vintage są tak drogie, ale być może trzeba będzie dodać je do listy pożądanych. Trwały, wieczny i bardzo dobrze projektuje, nie będąc przy tym nachalnym.