Porównania do Jubilation XXV (widziałem kilka poniżej) są naprawdę bezpodstawne, poza tym, że Londinium zawiera nuty jagód i żywicy. Prawdziwsze porównanie nasunęło mi się niemal natychmiast. Pomimo tego, że wydaje mi się, że posiadam dość rozległą wiedzę na temat zapachów, często jestem kompletnie zaskoczony, gdy wypróbowuję coś w sklepie. Zwykle dzieje się tak, że wiem, że zapach pachnie znajomo, ale nie potrafię go od razu zlokalizować. Londinium było jednak natychmiastowe... "squirt" .... "Spicebomb?... Nie... Gucci PHII!". Londinium to musujące, gęste, jagodowe, słodko przyprawione otwarcie, ale z całą metaliczną herbatą i wszystkim z PHII, ale zdecydowanie podkręcone. Londinium jest bardziej gorzki i nie tak piżmowy i zdystansowany jak Gucci, ale nie tak rażący i przypominający młot kowalski jak Spicebomb, to naprawdę dobra równowaga. Jednak fakt, że posiadam oba zapachy porównawcze, jest nieco odstręczający, ale nie oznacza to, że Londinium nie ma własnego unikalnego uroku i powabu, ponieważ zdecydowanie tak jest. Trwałość była przeciętna lub całkiem dobra, a owocowe nuty głowy utrzymywały się przez kilka godzin, co jest dużym plusem.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
10 lat temu
Najczęściej zadawane pytania o Londinium by Molton Brown
Jak pachnie Londinium by Molton Brown?
Londinium by Molton Brown zawiera nuty głowy: Bergamotka and Owoce leśne, nuty serca: Mirra and Oakmoss, and nuty bazy: Kadzidło and Whisky.
Kiedy wydano Londinium by Molton Brown?
Londinium by Molton Brown zostały wydane w 2012 roku.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Londinium od Molton Brown zostały wydane w 2012 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Bergamotka and Owoce leśne, nuty serca: Mirra and Oakmoss, and nuty bazy: Kadzidło and Whisky.
Porównania do Jubilation XXV (widziałem kilka poniżej) są naprawdę bezpodstawne, poza tym, że Londinium zawiera nuty jagód i żywicy. Prawdziwsze porównanie nasunęło mi się niemal natychmiast. Pomimo tego, że wydaje mi się, że posiadam dość rozległą wiedzę na temat zapachów, często jestem kompletnie zaskoczony, gdy wypróbowuję coś w sklepie. Zwykle dzieje się tak, że wiem, że zapach pachnie znajomo, ale nie potrafię go od razu zlokalizować. Londinium było jednak natychmiastowe... "squirt" .... "Spicebomb?... Nie... Gucci PHII!". Londinium to musujące, gęste, jagodowe, słodko przyprawione otwarcie, ale z całą metaliczną herbatą i wszystkim z PHII, ale zdecydowanie podkręcone. Londinium jest bardziej gorzki i nie tak piżmowy i zdystansowany jak Gucci, ale nie tak rażący i przypominający młot kowalski jak Spicebomb, to naprawdę dobra równowaga. Jednak fakt, że posiadam oba zapachy porównawcze, jest nieco odstręczający, ale nie oznacza to, że Londinium nie ma własnego unikalnego uroku i powabu, ponieważ zdecydowanie tak jest. Trwałość była przeciętna lub całkiem dobra, a owocowe nuty głowy utrzymywały się przez kilka godzin, co jest dużym plusem.