Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Я od Toskovat to perfumy nieodgadnione i niejasne, westchnienie hamulców, syk pary i sylwetka wyłaniająca się z ciemności, gdy wychodzisz z autobusu w mglisty wieczór. Cienista postać pochyla się blisko i szepcze ci do ucha cztery słowa. "Znajdź sekretne serce", oddycha, duch uśmiechu migocze, dłoń w rękawiczce, błysk srebra, paczka zapomnianych słodyczy. Zjawa odeszła, zniknęła w labiryncie alejek, jak mgiełka snu. Echo ich słów pozostaje, zagadka wyryta w cytrynowym zapachu perełek cukru pudru, delikatnym mdleniu cukrowych fiołków i rumieńcu kandyzowanego truskawkowego piżma. Ściskasz zmiętą celofanową paczuszkę, a zapach sam w sobie jest upiorną cukrową mapą prowadzącą zawsze do wewnątrz, w kierunku sekretnego serca w twoim sercu.

Wygasły wiśniowy lollipop vicodin, medycznie piżmowy, zatrute madeleiny. Pijąc herbatę z kobietami w "Arsenik i Stara Koronkowa". Chińska zastawa ostrożnie postawiona na koronkowym serwetniku, który brązowieje na krawędziach szydełkowych.