Bardzo mi się to podoba. Jestem frajerem na punkcie artystycznych smakołyków, a ten stał się jednym z moich podpisów. Dekadencki, ale nie lepki. Czekolada, wanilia, imbir i zwykle cynamon, mimo że nie jest wymieniony jako nuta. Kupiłem go w sklepie Ingredients w Pradze. Wąchałem cały sklep, co wydawało się godzinami, i zdecydowałem się na ten, ponieważ w tamtym czasie było to coś, do czego nie miałem dostępu w Stanach. Ilekroć robię sobie przerwę od tego zapachu, a następnie wprowadzam go ponownie, od razu wracam do jesieni w pięknej, pastelowej Pradze.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

głowa jest ładna, ale zwierzęcy finisz jest zbyt intensywny