Miękki, nieodparty i elegancki morelowy akord w tradycyjnym różano-paczulowym zapachu. Kiedy po raz pierwszy próbowałam Dolce Bacio, moją pierwszą myślą było "podstawowy różano-paczulowy zapach" i myślałam, że morela nie odgrywa wystarczająco dużej roli w tym aromacie. Wydawało mi się, że przez pierwsze kilka użyć zbyt długo się ukrywała. Jednak pewnego dnia spryskałam się nim, gdy szłam na siłownię, a mój mąż od razu zapytał, jaki zapach noszę, i można było zobaczyć po jego twarzy, że podoba mu się ten zapach. Od tamtej pory jestem całkowicie w nim zakochana i zdecydowanie potrzebuję pełnej butelki. Dolce Bacio otwiera się piękną, potężną, a jednocześnie świeżą i lekką różą oraz zielonym, jasnym, ziemistym paczuli, a na początku nie ma ani śladu moreli. Dlatego wydaje się tak znajomy, ponieważ uwielbiam róże i zapachy różano-paczulowe, mam ich sporo. Musi być coś wyjątkowego w tym zapachu, żebym potrzebowała kolejnego do mojej kolekcji. Jednak wystarczy pół godziny, a morela staje się wyraźnie zauważalna. Nie ma w tym zapachu nic przełomowego, ale jak La baguette (Fendi), działa w całej swojej prostocie, ten również jest słodko urokliwy i uwodzicielski. Morela dodaje odpowiednią ilość czegoś ekstra do zapachu, aby działał i był interesujący. Nie jest naprawdę słodki, ani przesadnie soczysty, ale sprawia, że zapach jest aksamitny i lekko pudrowy z subtelnym aromatem moreli. Po moim początkowym rozczarowaniu, moja opinia się zmieniła i podoba mi się, że zapach nie jest tak mocno owocowy ani słodki. Z tego powodu zapach pozostaje elegancki i nie staje się zabawny ani zbyt młodzieńczy. W miarę rozwoju zapachu róża i paczuli stają się łagodniejsze, a morela staje się wyraźniejsza, ale każda rola pozostaje do końca. To nie ma nic wspólnego z Trésor, który jest bardzo słodkim, wyraźnie owocowym perfumem. Trwałość i sillage są świetne, a zapach utrzymuje się na ubraniach przez wiele dni. Dziękuję za przeczytanie, mam nadzieję, że podobała Ci się moja recenzja. Byłabym wdzięczna, gdybyś śledził mój IG: @ninamariah_perfumes. To daje mi dużo motywacji do pisania więcej. 🤗
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
rok temu
Najczęściej zadawane pytania o Dolce Bacio by Fendi
Kto stworzył Dolce Bacio by Fendi?
Dolce Bacio by Fendi zostały stworzone przez Anne Flipo.
Kiedy wydano Dolce Bacio by Fendi?
Dolce Bacio by Fendi zostały wydane w 2024 roku.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się Dolce Bacio by Fendi?
Według recenzji użytkowników, Dolce Bacio by Fendi najlepiej sprawdza się Wiosna, Lato, Jesień, and Zima.
Dolce Bacio od Fendi zostały wydane w 2024 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Anne Flipo. Nuty to Morela, Paczula, Róża.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Miękki, nieodparty i elegancki morelowy akord w tradycyjnym różano-paczulowym zapachu. Kiedy po raz pierwszy próbowałam Dolce Bacio, moją pierwszą myślą było "podstawowy różano-paczulowy zapach" i myślałam, że morela nie odgrywa wystarczająco dużej roli w tym aromacie. Wydawało mi się, że przez pierwsze kilka użyć zbyt długo się ukrywała. Jednak pewnego dnia spryskałam się nim, gdy szłam na siłownię, a mój mąż od razu zapytał, jaki zapach noszę, i można było zobaczyć po jego twarzy, że podoba mu się ten zapach. Od tamtej pory jestem całkowicie w nim zakochana i zdecydowanie potrzebuję pełnej butelki. Dolce Bacio otwiera się piękną, potężną, a jednocześnie świeżą i lekką różą oraz zielonym, jasnym, ziemistym paczuli, a na początku nie ma ani śladu moreli. Dlatego wydaje się tak znajomy, ponieważ uwielbiam róże i zapachy różano-paczulowe, mam ich sporo. Musi być coś wyjątkowego w tym zapachu, żebym potrzebowała kolejnego do mojej kolekcji. Jednak wystarczy pół godziny, a morela staje się wyraźnie zauważalna. Nie ma w tym zapachu nic przełomowego, ale jak La baguette (Fendi), działa w całej swojej prostocie, ten również jest słodko urokliwy i uwodzicielski. Morela dodaje odpowiednią ilość czegoś ekstra do zapachu, aby działał i był interesujący. Nie jest naprawdę słodki, ani przesadnie soczysty, ale sprawia, że zapach jest aksamitny i lekko pudrowy z subtelnym aromatem moreli. Po moim początkowym rozczarowaniu, moja opinia się zmieniła i podoba mi się, że zapach nie jest tak mocno owocowy ani słodki. Z tego powodu zapach pozostaje elegancki i nie staje się zabawny ani zbyt młodzieńczy. W miarę rozwoju zapachu róża i paczuli stają się łagodniejsze, a morela staje się wyraźniejsza, ale każda rola pozostaje do końca. To nie ma nic wspólnego z Trésor, który jest bardzo słodkim, wyraźnie owocowym perfumem. Trwałość i sillage są świetne, a zapach utrzymuje się na ubraniach przez wiele dni. Dziękuję za przeczytanie, mam nadzieję, że podobała Ci się moja recenzja. Byłabym wdzięczna, gdybyś śledził mój IG: @ninamariah_perfumes. To daje mi dużo motywacji do pisania więcej. 🤗