Emmène-Moi tłumaczy się dosłownie jako "weź mnie", co jest dość dziwną nazwą dla zapachu. Po takiej nazwie można by się spodziewać erotycznego i zmysłowego zapachu mającego na celu uchwycenie najgłębszych pragnień ludzkiego przyciągania, czego niestety nie otrzymujemy. Zapach ten koncentruje się na słodkiej i pudrowej nucie moreli wraz z osmantusem, który bardzo ładnie podniósł wytrawną owocowość zapachu. Obok tego znajdują się czyste, mydlane białe kwiaty oraz nuty bergamotki i cytryny, ale ogólnie jest to po prostu morelowo-osmantusowa mikstura. To bardzo przyjemny i przyzwoity zapach, wyobrażam sobie, że dobrze sprawdziłby się jako bardziej kobiece letnie orzeźwienie, jednak moim zdaniem brakuje mu charakteru i głębi. Za tę cenę oczekiwałbym czegoś więcej niż tylko przyjemnego zapachu.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
2 lata temu
Emmene-Moi od Burdin zostały wydane w 2021 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Nathalie Feisthauer. Zawiera nuty głowy: Morela, Bergamotka, Cytryna, and Pieprz, nuty serca: Lilia Doliny, Neroli, and Osmanthus, and nuty bazy: Drzewo cedrowe and Piżmo.
Emmène-Moi tłumaczy się dosłownie jako "weź mnie", co jest dość dziwną nazwą dla zapachu. Po takiej nazwie można by się spodziewać erotycznego i zmysłowego zapachu mającego na celu uchwycenie najgłębszych pragnień ludzkiego przyciągania, czego niestety nie otrzymujemy. Zapach ten koncentruje się na słodkiej i pudrowej nucie moreli wraz z osmantusem, który bardzo ładnie podniósł wytrawną owocowość zapachu. Obok tego znajdują się czyste, mydlane białe kwiaty oraz nuty bergamotki i cytryny, ale ogólnie jest to po prostu morelowo-osmantusowa mikstura. To bardzo przyjemny i przyzwoity zapach, wyobrażam sobie, że dobrze sprawdziłby się jako bardziej kobiece letnie orzeźwienie, jednak moim zdaniem brakuje mu charakteru i głębi. Za tę cenę oczekiwałbym czegoś więcej niż tylko przyjemnego zapachu.