Najczęściej zadawane pytania o Bain de Champagne (Royal Bain de Caron) by Caron
Jak pachnie Bain de Champagne (Royal Bain de Caron) by Caron?
Bain de Champagne (Royal Bain de Caron) by Caron zawiera nuty głowy: Liliowy and Róża, nuty serca: Benzoina, Kadzidło, and Opoponax, and nuty bazy: Bursztyn, Drzewo cedrowe, Piżmo, Drzewo sandałowe, and Wanilia.
Kto stworzył Bain de Champagne (Royal Bain de Caron) by Caron?
Bain de Champagne (Royal Bain de Caron) by Caron zostały stworzone przez Ernest Daltroff.
Kiedy wydano Bain de Champagne (Royal Bain de Caron) by Caron?
Bain de Champagne (Royal Bain de Caron) by Caron zostały wydane w 1923 roku.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Bain de Champagne (Royal Bain de Caron) od Caron zostały wydane w 1923 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Ernest Daltroff. Zawiera nuty głowy: Liliowy and Róża, nuty serca: Benzoina, Kadzidło, and Opoponax, and nuty bazy: Bursztyn, Drzewo cedrowe, Piżmo, Drzewo sandałowe, and Wanilia.
Jest to tak klasyczny, jak tylko może być orientalny bursztyn, ale przy całej swojej "klasyczności" jest dość dziwny. Określenie "przestarzały" jest tu jak najbardziej na miejscu. Kwiatowe otwarcie (to chyba lilak?) jest całkiem przyjemne, ale nie w moim guście. Sercem tego zapachu jest opoponaks, benzoina i wanilia. Jest bardzo balsamiczny i pudrowy, w pewnym sensie go uwielbiam. Royal Bain reprezentuje ciepłe elementy, które uwielbiam w perfumach, ale jakoś nie jest to coś, co mógłbym nosić. Nie potrafię tego wyjaśnić... jest w nim pewne piętno. Na mojej skórze trochę dziwny, ale mogę sobie wyobrazić, że byłby niesamowity w gorącej kąpieli, więc kupiłem go mojej dziewczynie na Boże Narodzenie.
Jest to tak klasyczny, jak tylko może być orientalny bursztyn, ale przy całej swojej "klasyczności" jest dość dziwny. Określenie "przestarzały" jest tu jak najbardziej na miejscu. Kwiatowe otwarcie (to chyba lilak?) jest całkiem przyjemne, ale nie w moim guście. Sercem tego zapachu jest opoponaks, benzoina i wanilia. Jest bardzo balsamiczny i pudrowy, w pewnym sensie go uwielbiam. Royal Bain reprezentuje ciepłe elementy, które uwielbiam w perfumach, ale jakoś nie jest to coś, co mógłbym nosić. Nie potrafię tego wyjaśnić... jest w nim pewne piętno. Na mojej skórze trochę dziwny, ale mogę sobie wyobrazić, że byłby niesamowity w gorącej kąpieli, więc kupiłem go mojej dziewczynie na Boże Narodzenie.