Uwielbiam ten zapach, ponieważ zaspokaja moją pierwotną potrzebę posiadania słodkich, miękkich zapachów, które służą uspokojeniu, a nie innym celom. Nie oznacza to, że Rogart jest pozbawiony wyrafinowania, ponieważ jest bardzo dorosły w swoim podejściu. Podoba mi się w nim miękkość i komfort, a może nawet graniczy z bardziej kobiecym. Otwarcie jest naprawdę słodkie, nie wiem o jagodach jałowca (które uważam za dość gorzkie) Rogart jest bardziej jak syntetyczna mieszanka owocowych jagód tylko przez tę początkową minutę. Potem staje się jasne, o co chodzi w tym zapachu i jest to kremowe, drzewne. Niepowtarzalna słodycz klonu jest mile widzianym dodatkiem do tego zapachu i doskonale współgra z drewnem gwajakowym, to naprawdę małżeństwo stworzone w niebie. Wraz z dzięglem i czymś, co postrzegam jako wanilię, są to główni gracze w całym sercu Rogart i długo na sucho. Elemi jest tu wymieniony jako żywica, ale szczerze mówiąc uważam, że jest to cieplejszy i bardziej benzoinowy / bursztynowy zapach, gdy się uspokoi. To bardzo interesujący i satysfakcjonujący zapach, którego kremowe drewno przypomina bardzo wysokiej jakości zapachy Guaiac i drzewa sandałowego. Rogart przypomina mi głównie Donna Karen Fuel i Atelier Cologne Santal Carmin. Nosiłem go kilka razy od zakupu na początku tego roku i muszę przyznać, że parametry użytkowe i kiszonka wydawały mi się przeciętne. Jednak dzisiaj zostałem pochwalony, powiedziano mi "twój pies pachnie twoimi perfumami... to bardzo miłe" (oczywiście potarło się podczas przytulania go) i zauważalnie czuję go dość mocno na sobie. Wynika to z obfitej aplikacji i często (nie zawsze) jest odpowiedzią na słabsze działanie zapachu... spryskaj więcej! Kolejny świetny zapach od Molton Brown.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
10 lat temu
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Rogart od Molton Brown zostały wydane w 2011 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Jennifer Jambon. Zawiera nuty głowy: Elemi and Jagody jałowca, nuty serca: Angelica and Klon, and nuty bazy: Jodła and Drewno Guaiac.
Uwielbiam ten zapach, ponieważ zaspokaja moją pierwotną potrzebę posiadania słodkich, miękkich zapachów, które służą uspokojeniu, a nie innym celom. Nie oznacza to, że Rogart jest pozbawiony wyrafinowania, ponieważ jest bardzo dorosły w swoim podejściu. Podoba mi się w nim miękkość i komfort, a może nawet graniczy z bardziej kobiecym. Otwarcie jest naprawdę słodkie, nie wiem o jagodach jałowca (które uważam za dość gorzkie) Rogart jest bardziej jak syntetyczna mieszanka owocowych jagód tylko przez tę początkową minutę. Potem staje się jasne, o co chodzi w tym zapachu i jest to kremowe, drzewne. Niepowtarzalna słodycz klonu jest mile widzianym dodatkiem do tego zapachu i doskonale współgra z drewnem gwajakowym, to naprawdę małżeństwo stworzone w niebie. Wraz z dzięglem i czymś, co postrzegam jako wanilię, są to główni gracze w całym sercu Rogart i długo na sucho. Elemi jest tu wymieniony jako żywica, ale szczerze mówiąc uważam, że jest to cieplejszy i bardziej benzoinowy / bursztynowy zapach, gdy się uspokoi. To bardzo interesujący i satysfakcjonujący zapach, którego kremowe drewno przypomina bardzo wysokiej jakości zapachy Guaiac i drzewa sandałowego. Rogart przypomina mi głównie Donna Karen Fuel i Atelier Cologne Santal Carmin. Nosiłem go kilka razy od zakupu na początku tego roku i muszę przyznać, że parametry użytkowe i kiszonka wydawały mi się przeciętne. Jednak dzisiaj zostałem pochwalony, powiedziano mi "twój pies pachnie twoimi perfumami... to bardzo miłe" (oczywiście potarło się podczas przytulania go) i zauważalnie czuję go dość mocno na sobie. Wynika to z obfitej aplikacji i często (nie zawsze) jest odpowiedzią na słabsze działanie zapachu... spryskaj więcej! Kolejny świetny zapach od Molton Brown.