Jeden z moich ulubionych zapachów wszech czasów.
Męski i pachnie pewnością siebie.
Zdecydowanie ma najlepsze otwarcie zapachu, jaki do tej pory czułem!
Będę szczery... całkowicie impulsowo kupiłem ten zapach i teraz nie jestem w 100% pewny? John Varvatos to marka rzadko widywana w Wielkiej Brytanii aż do teraz, ironiczne, że tydzień po powrocie ze Stanów (gdzie widziałem te rzeczy wszędzie i nie próbowałem) kończę kupując zapach JV w domu. W każdym razie nie wiedziałem nic o tej marce, poza mieszanymi recenzjami tutaj i udało mi się zdobyć 5 (4 miniatury) i ten jeden, ponieważ całkiem mi się podobał. Dark Rebel na początku wydawał się bardzo interesującym, ciemnym, dymnym zapachem z lekko tajemniczym akcentem, jeśli nie z trochę głupią nazwą. Otwarcie to ultra ciemne hebanowe drewno, tytoń, skóra i styrax, które dla mojego nosa były bardzo kuszące. Surowa, zwierzęca jakość otulona przyprawionym rumem i mocną nutą cynamonu, która szybko przechodzi w serce znajomego mainstreamowego jedzenia. Muszę przyznać, że to klasyczny przypadek naprawdę przeciętnego zapachu, który udaje coś całkiem unikalnego i specjalnego przez pierwsze 10 minut. Szkoda, bo naprawdę zwróciłem uwagę na Dark Rebel. To nie jest apokalipsa, chociaż zapach na skórze, do którego to przechodzi, to słodki Captain Morgan, który jest obecny przez cały czas, ale jakoś pachnie trochę tanio w porównaniu do tego chaotycznego otwarcia. Podsumowując, 'Niszowe otwarcie, projektancki finisz.' Wydajność jest przeciętna, granicząca z słabą, ale wiecie co??? Nie jestem zniechęcony, ponieważ ten zapach zabiera cię w podróż, choć krótką i nieco rozczarowującą... ale podróż mimo wszystko.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
