Najczęściej zadawane pytania o Spicebomb Eau Fraiche by Viktor&Rolf
Jak pachnie Spicebomb Eau Fraiche by Viktor&Rolf?
Spicebomb Eau Fraiche by Viktor&Rolf zawiera nuty głowy: Grejpfrut, Pieprz, and Różowy pieprz, nuty serca: Elemi, Lawenda, and Sól, and nuty bazy: Bursztyn, Oakmoss, and Tytoń.
Kiedy wydano Spicebomb Eau Fraiche by Viktor&Rolf?
Spicebomb Eau Fraiche by Viktor&Rolf zostały wydane w 2014 roku.
Szczerze mówiąc, nawet nie zdawałem sobie sprawy, że to nowa wersja Spicebomb, po prostu myślałem, że to butelka z limitowanej edycji. Byłem więc podekscytowany, aby go wypróbować... potem ciągle zapominałem go sprawdzić, aż w końcu drugiego dnia przypomniałem sobie i uczyniłem go priorytetem. I wiesz co? Naprawdę się cieszę, że to zrobiłem, ponieważ Spicebomb eau fraishe to naprawdę fajny zwrot na istniejący temat. Kiedy spojrzałem na nuty, pomyślałem, że mamy do czynienia z ciekawym "sportowym", anomalnym zapachem, który nie zachował nic z oryginału i równie dobrze mógłby być nowym zapachem, jako flanker. Jakkolwiek akord Spicebomb jest tutaj obecny, zajmuje tylko chwilę, aby rozwinąć się po pięknych, lodowato gładkich cytrusowych nutach głowy. Oszałamiające ciepłe podbrzusze słodkich przypraw, tytoniu, różowego pieprzu, cynamonu i tym podobnych, ale na tym spokojniejszym, bardziej stonowanym powietrzu wód, wetiweru i cytrusów. Współczesną tendencją jest tworzenie zapachów "ekstremalnych" lub "intensywnych", myślę, że V&R mieliby dużo pracy, aby zrobić to ze Spicebomb. Przyznam szczerze, że tak jak uwielbiam oryginał, po kilku godzinach uważam go za słodki, mdły i nieco inwazyjny, ale to świeże podejście jest dokładnie tym, czego potrzebuje, aby uspokoić wszystko do znośnego szumu. Dobra projekcja, trwałość i w sumie dobre wydanie.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
12 lat temu
Spicebomb Eau Fraiche od Viktor&Rolf zostały wydane w 2014 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest nieznany. Zawiera nuty głowy: Grejpfrut, Pieprz, and Różowy pieprz, nuty serca: Elemi, Lawenda, and Sól, and nuty bazy: Bursztyn, Oakmoss, and Tytoń.
Szczerze mówiąc, nawet nie zdawałem sobie sprawy, że to nowa wersja Spicebomb, po prostu myślałem, że to butelka z limitowanej edycji. Byłem więc podekscytowany, aby go wypróbować... potem ciągle zapominałem go sprawdzić, aż w końcu drugiego dnia przypomniałem sobie i uczyniłem go priorytetem. I wiesz co? Naprawdę się cieszę, że to zrobiłem, ponieważ Spicebomb eau fraishe to naprawdę fajny zwrot na istniejący temat. Kiedy spojrzałem na nuty, pomyślałem, że mamy do czynienia z ciekawym "sportowym", anomalnym zapachem, który nie zachował nic z oryginału i równie dobrze mógłby być nowym zapachem, jako flanker. Jakkolwiek akord Spicebomb jest tutaj obecny, zajmuje tylko chwilę, aby rozwinąć się po pięknych, lodowato gładkich cytrusowych nutach głowy. Oszałamiające ciepłe podbrzusze słodkich przypraw, tytoniu, różowego pieprzu, cynamonu i tym podobnych, ale na tym spokojniejszym, bardziej stonowanym powietrzu wód, wetiweru i cytrusów. Współczesną tendencją jest tworzenie zapachów "ekstremalnych" lub "intensywnych", myślę, że V&R mieliby dużo pracy, aby zrobić to ze Spicebomb. Przyznam szczerze, że tak jak uwielbiam oryginał, po kilku godzinach uważam go za słodki, mdły i nieco inwazyjny, ale to świeże podejście jest dokładnie tym, czego potrzebuje, aby uspokoić wszystko do znośnego szumu. Dobra projekcja, trwałość i w sumie dobre wydanie.