Nie jestem pewien, co myślałem, że próbowałem wcześniej, ale to, że zostało wydane w 2016 roku, wydaje się jak jakiś efekt Mandeli! (wpisz w Google!) Mogłem przysiąc, że to istniało znacznie wcześniej, ale w każdym razie, podoba mi się, pachnie jak zmodyfikowana wersja L'air du desert Marocain. Nie potrafię powiedzieć, jak to się różni? Ale różni się, jeśli jesteś bardzo zaznajomiony z wcześniejszymi dziełami, możesz poczuć mikro dostosowane akordy, może to jest nieco czystsza skóra i kremowy sandałowiec? Tak czy inaczej... Ludzie to kochają, dajcie im więcej. Dobrze. Zastałe i kreatywnie pozbawione, kręcące to samo stare gówno/ bawiące się wariacjami formuły na czas klientów? Może? Czuję, że styl L'air i Tauer jest tak unikalny, że może na tym żyć przez resztę swojej kariery, jeśli mnie pytasz. To niesprawiedliwe, aby tak mówić, ponieważ on innowuje i próbuje rzeczy poza tym, co jest jego oczywistą, zarówno komercyjną, jak i artystyczną strefą komfortu. Mam L'air du desert Marocain i dlatego to jest dla mnie osobiście zbędne, ponieważ wolę to od tego. Obiektywnie, to jest monumentalnie wspaniałe, mocne i wszystkie inne wspaniałe cechy tych zapachów. Trochę dziwna recenzja, ale mam nadzieję, że szczera i pomocna.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
