(untitled) od Maison Martin Margiela zostały wydane w 2010 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Daniela (Roche) Andrier. Nuty to Gorzka pomarańcza, Buxus, Drzewo cedrowe, Galbanum, Kadzidło, Jaśmin, Piżmo.
Cóż... muszę zacząć od tego, że nie miałem żadnych uprzedzeń co do tego zapachu i podszedłem do niego z otwartym umysłem. Później odkryłem, że jest to produkt Danielli Andrier, perfumiarza, którego bardzo szanuję ze względu na jej proste, ale kreatywne podejście. Oczywiście nie oznacza to, że podoba mi się wszystko, co robi, ale zdecydowana większość jej dzieł przemawia do mnie. {Untitled} jest dla mnie jednym z tych przypadków, w których uważam, że trafiła w coś wyjątkowego. Idealnie uniseksowy, cudownie nieszkodliwy i odpowiedni do regularnego noszenia. Galbanum, gorzka pomarańcza, słodki jaśmin, cedr i kadzidło... jest świetnie! Te elementy łączą się, tworząc coś bardzo dobrze wymieszanego i bez wysiłku zielonego. Ma bardzo naturalny akord bez zapachu jakiejkolwiek rzeczy, którą można znaleźć w naturze... jeśli to ma sens? Może można to interpretować jako oznakę naprawdę dobrze pomyślanego zapachu? Myślę, że tak i naprawdę mi się podoba, ale na razie nie jest priorytetem dla kolekcji.
Cóż... muszę zacząć od tego, że nie miałem żadnych uprzedzeń co do tego zapachu i podszedłem do niego z otwartym umysłem. Później odkryłem, że jest to produkt Danielli Andrier, perfumiarza, którego bardzo szanuję ze względu na jej proste, ale kreatywne podejście. Oczywiście nie oznacza to, że podoba mi się wszystko, co robi, ale zdecydowana większość jej dzieł przemawia do mnie. {Untitled} jest dla mnie jednym z tych przypadków, w których uważam, że trafiła w coś wyjątkowego. Idealnie uniseksowy, cudownie nieszkodliwy i odpowiedni do regularnego noszenia. Galbanum, gorzka pomarańcza, słodki jaśmin, cedr i kadzidło... jest świetnie! Te elementy łączą się, tworząc coś bardzo dobrze wymieszanego i bez wysiłku zielonego. Ma bardzo naturalny akord bez zapachu jakiejkolwiek rzeczy, którą można znaleźć w naturze... jeśli to ma sens? Może można to interpretować jako oznakę naprawdę dobrze pomyślanego zapachu? Myślę, że tak i naprawdę mi się podoba, ale na razie nie jest priorytetem dla kolekcji.