Ma wszystko naraz. Czy to dobrze? Nie jestem pewien. W przeciwieństwie do innych perfum Zoologist, nie widzę związku z nazwą tutaj.
Wysokotonowe, syntetyczne, piszczące kwiaty nad intensywnie syntetycznym miodem z wszechobecnym akcentem winylu/plastiku. Jest w tym coś intrygującego, ale tylko w sensie akademickim, to nie jest perfum, który mógłbym nosić.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy

Jest to bujna, żywa oferta pełna kalejdoskopu bogatych owoców i miodowych kwiatów, przywodzi na myśl przyjęcie herbaciane w jasnym wiosennym ogrodzie; musujące osobowości flirtują i flirtują, podczas gdy poetyckie zaloty mają miejsce wśród delikatnie kwitnącego bzu i słodko piżmowego wiciokrzewu. Delikatne nektary i słodka ambrozja są serwowane, a później tej nocy marzysz o świetle słonecznym migoczącym przez ulotne kwiaty jabłoni i śliwek.