Na wstępie zaznaczę, że nie przepadam za oryginalnym Shalimarem (a przynajmniej za Shalimarem, którego wąchałem, a o którym wiem, że oryginałem-oryginałem nie jest). Wolałbym więc myśleć o Millésime Iris jako o własnym zapachu. Przy pierwszym powąchaniu jest to prawdziwie bombastyczny spektakl waniliowej peruki z pudrem w stylu Marii Antoniny Sofii Coppoli, ale jest w nim też coś tandetnego i tandetnego, jakby to wszystko było "Niech jedzą ciastko" zuchwałe bogactwo sfilmowane przez mafijną żonę w panterkę zamszową torebkę Instagram filtr reality show, gęsty od sfabrykowanego dramatu i desperackiego pragnienia. To rodzaj lepkiego, pozłacanego Wersalu, który spotyka się z pożarem śmietnika w Jersey Shore. I wierzcie lub nie, początkowo, kiedy go testowałem... nie nienawidziłem go. Późnym wieczorem poczułem dymno-drzewno-waniliowo-kwiatowe mistrzostwo luksusu i piękna unoszące się z mankietu mojego swetra i prawie zemdlałem. BOŻE, CO JEST TAK TOKSYCZNE, pomyślałam. Niespodzianka! To był ten tabloidowy hashtag o wanilii z wcześniejszego dnia! Millésime Iris, zawierasz w sobie wiele, a ja jestem tu dla nich wszystkich.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
rok temu
Najczęściej zadawane pytania o Shalimar Millésime Iris by Guerlain
Jak pachnie Shalimar Millésime Iris by Guerlain?
Shalimar Millésime Iris by Guerlain zawiera nuty głowy: Bergamotka, nuty serca: Orris Root, and nuty bazy: Karmel, Piżmo, Wanilia, and Wanilina.
Kto stworzył Shalimar Millésime Iris by Guerlain?
Shalimar Millésime Iris by Guerlain zostały stworzone przez Delphine Jelk.
Kiedy wydano Shalimar Millésime Iris by Guerlain?
Shalimar Millésime Iris by Guerlain zostały wydane w 2023 roku.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Shalimar Millésime Iris od Guerlain zostały wydane w 2023 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Delphine Jelk. Zawiera nuty głowy: Bergamotka, nuty serca: Orris Root, and nuty bazy: Karmel, Piżmo, Wanilia, and Wanilina.
Na wstępie zaznaczę, że nie przepadam za oryginalnym Shalimarem (a przynajmniej za Shalimarem, którego wąchałem, a o którym wiem, że oryginałem-oryginałem nie jest). Wolałbym więc myśleć o Millésime Iris jako o własnym zapachu. Przy pierwszym powąchaniu jest to prawdziwie bombastyczny spektakl waniliowej peruki z pudrem w stylu Marii Antoniny Sofii Coppoli, ale jest w nim też coś tandetnego i tandetnego, jakby to wszystko było "Niech jedzą ciastko" zuchwałe bogactwo sfilmowane przez mafijną żonę w panterkę zamszową torebkę Instagram filtr reality show, gęsty od sfabrykowanego dramatu i desperackiego pragnienia. To rodzaj lepkiego, pozłacanego Wersalu, który spotyka się z pożarem śmietnika w Jersey Shore. I wierzcie lub nie, początkowo, kiedy go testowałem... nie nienawidziłem go. Późnym wieczorem poczułem dymno-drzewno-waniliowo-kwiatowe mistrzostwo luksusu i piękna unoszące się z mankietu mojego swetra i prawie zemdlałem. BOŻE, CO JEST TAK TOKSYCZNE, pomyślałam. Niespodzianka! To był ten tabloidowy hashtag o wanilii z wcześniejszego dnia! Millésime Iris, zawierasz w sobie wiele, a ja jestem tu dla nich wszystkich.