Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Wącham to i przypominam sobie wiosenny poranek - właśnie wyszłam z prysznica, nałożyłam na siebie miękki, pachnący balsam do ciała i nakładam szminkę, przygotowując się na dzień. Kremowy, topniejący na skórze irys i różowa szminka. To uczucie jak przytulenie i przylega do skóry jak jedno. Jeden z najcichszych zapachów, jakie kiedykolwiek próbowałam. Nie utrzymuje się zbyt długo na mnie, znika w ciągu kilku godzin. Kupiłabym butelkę na te dni „bez perfum”, ale jest po prostu zbyt droga jak na to, co oferuje..
Dla mnie Celine dołączyło do elitarnej grupy projektantów, którzy rzadko popełniają błędy w tworzeniu ultra szykownych, subtelnych i klasycznych, ale wciąż nie pozbawionych kreatywności perfum. La peau nue jest zdecydowanie w moim guście i jest przyjemnym, pudrowym, kwiatowym zapachem irysa. Ma drzewny podton, nie schodząc w stronę papierowych, jononowych nut, co nawet w przypadku kilku najlepszych perfum Chanel z irysem/wioletą może się zdarzyć. Widziałem La Pausa w zapachach i, nie czując go od jakiegoś czasu, powiedziałbym, że tak, zgoda, ponieważ synergia Chanel (bez plagiatu) w całej linii Celine jest oczywista. Myślę, że Polge stworzył niektóre z nich, prawda? Małą krytyką mogłoby być to, że jest to prawie zbyt wyrafinowane, wyrafinowane do granic możliwości, a jeśli może chcesz czegoś, co bardziej pachnie fiołkiem, irysem/orrisem, luksusowymi skórzanymi torebkami i kosmetykami, szminkami itd., to są inne zapachy, które lepiej spełniają te wymagania. To ja odgrywam rolę adwokata diabła, ponieważ dla mnie ten zapach uderza w idealny, cichy, skromny ton, myślę, że to piękny perfum.

Bardzo podobny do Vetyverio od Diptyque