Najczęściej zadawane pytania o L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque
Jak pachnie L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque?
L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque zawiera nuty głowy: Mirt and Rozmaryn, nuty serca: Kminek, Mirra, and Korzenne nuty, and nuty bazy: Mirra, Olibanum (kadzidło), and Sosna.
Kto stworzył L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque?
L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque zostały stworzone przez Serge Kalouguine.
Kiedy wydano L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque?
L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque zostały wydane w 1975 roku.
Czy L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque jest dla mężczyzn czy kobiet?
Na podstawie recenzji użytkowników, L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque to zapach unisex, który sprawdza się doskonale dla wszystkich płci.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque?
Według recenzji użytkowników, L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque najlepiej sprawdza się Wiosna and Jesień.
Na jakie okazje nadaje się L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque?
L'Eau Trois Eau de Toilette by Diptyque szczególnie dobrze sprawdza się na okazje specjalne, casual, randka, and biuro.
Siedzisz na drewnianej ławce na skraju sosnowego lasu, pijąc filiżankę zimnej, czarnej herbaty. Obok ciebie hipis je dużą kromkę mocno ziołowej pizzy. Jego ubrania przesiąkły zapachem kadzidła.
Lekki, stonowany i bardzo przyjemny, ale szczerze mówiąc, nie ma w sobie wiele więcej. Unosi się dyskretnie i co jakiś czas złapiesz zapach i pomyślisz: "O, to ładnie pachnie." Czego jednak oczekiwałem i na co liczyłem, przeglądając listę nut, to efekt "wow", a to nie zbliżyło się do tego. To prawie był zakup w ciemno, ale bardzo się cieszę, że zdecydowałem się na próbkę zamiast tego. Wszystko jest trochę meh, naprawdę.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
rok temu
L'Eau Trois Eau de Toilette od Diptyque zostały wydane w 1975 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Serge Kalouguine. Zawiera nuty głowy: Mirt and Rozmaryn, nuty serca: Kminek, Mirra, and Korzenne nuty, and nuty bazy: Mirra, Olibanum (kadzidło), and Sosna.
Siedzisz na drewnianej ławce na skraju sosnowego lasu, pijąc filiżankę zimnej, czarnej herbaty. Obok ciebie hipis je dużą kromkę mocno ziołowej pizzy. Jego ubrania przesiąkły zapachem kadzidła.
Lekki, stonowany i bardzo przyjemny, ale szczerze mówiąc, nie ma w sobie wiele więcej. Unosi się dyskretnie i co jakiś czas złapiesz zapach i pomyślisz: "O, to ładnie pachnie." Czego jednak oczekiwałem i na co liczyłem, przeglądając listę nut, to efekt "wow", a to nie zbliżyło się do tego. To prawie był zakup w ciemno, ale bardzo się cieszę, że zdecydowałem się na próbkę zamiast tego. Wszystko jest trochę meh, naprawdę.