Przesyt świeżości, ale w dobrym sensie. Myśl o cytrusowych i pikantnych aromatycznych nutach na początku, a potem łagodnie przechodzi w owocowe i lekko kwiatowe akcenty.
Daje wrażenie estetyki "czystej dziewczyny". Jakby, wiosenny/lato brunch z wiatrem w tle. Po chwili staje się piżmowy, ale wciąż lekki.
Zdecydowanie polecam, jeśli lubisz lekkie, świeże zapachy na wiosnę i lato, które świetnie współgrają z odrobiną pudrowej delikatności.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
0
rok temu
Najczęściej zadawane pytania o Sleeping on the Roof by Floraïku
Jak pachnie Sleeping on the Roof by Floraïku?
Sleeping on the Roof by Floraïku zawiera nuty głowy: Lilia Doliny, nuty serca: Kwiat pomarańczy, and nuty bazy: Bursztyn and Piżmo.
Jak długo utrzymuje się Sleeping on the Roof by Floraïku?
Na podstawie recenzji użytkowników, Sleeping on the Roof by Floraïku ma bardzo dobrą trwałość, utrzymując się zazwyczaj 6-10 godzin. Ocena trwałości to 4.0 na 5.
Kto stworzył Sleeping on the Roof by Floraïku?
Sleeping on the Roof by Floraïku zostały stworzone przez Alienor Massenet.
Kiedy wydano Sleeping on the Roof by Floraïku?
Sleeping on the Roof by Floraïku zostały wydane w 2017 roku.
Czy Sleeping on the Roof by Floraïku jest dla mężczyzn czy kobiet?
Na podstawie recenzji użytkowników, Sleeping on the Roof by Floraïku to przede wszystkim zapach damski, choć 0% recenzentów uważa go za odpowiedni również dla mężczyzn.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się Sleeping on the Roof by Floraïku?
Według recenzji użytkowników, Sleeping on the Roof by Floraïku najlepiej sprawdza się Wiosna and Lato.
Na jakie okazje nadaje się Sleeping on the Roof by Floraïku?
Sleeping on the Roof by Floraïku szczególnie dobrze sprawdza się na okazje casual.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Sleeping on the Roof od Floraïku zostały wydane w 2017 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Alienor Massenet. Zawiera nuty głowy: Lilia Doliny, nuty serca: Kwiat pomarańczy, and nuty bazy: Bursztyn and Piżmo.
Przesyt świeżości, ale w dobrym sensie. Myśl o cytrusowych i pikantnych aromatycznych nutach na początku, a potem łagodnie przechodzi w owocowe i lekko kwiatowe akcenty.
Daje wrażenie estetyki "czystej dziewczyny". Jakby, wiosenny/lato brunch z wiatrem w tle. Po chwili staje się piżmowy, ale wciąż lekki.
Zdecydowanie polecam, jeśli lubisz lekkie, świeże zapachy na wiosnę i lato, które świetnie współgrają z odrobiną pudrowej delikatności.