Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Podoba mi się. Jednak nie ma w nim nic inspirującego i jest tak dynamiczny jak niektóre plany budowy pras do spodni. Lawenda ma tę samą piękną jakość w otwarciu co Lavender Palm, zapach, który zdaję sobie sprawę, że nie jest wersją 'Extreme', ale jest najbliższym wydaniem starego Toma, więc... w zasadzie tak jest. Nie lubię Lavender Palm, ale mam dla niego większy szacunek niż dla tego. LP miał woskowe, kwiatowe serce, strasznie laktonowe, wręcz tłuste, a z solnym akordem wodorostów, co nadawało lawendzie mnóstwo dynamiki. To jest rodzaj słodkiej mgły kumaryny i wanilii, i ma drobną migdałową jakość, która nawiązuje do Soleil blanc i Fuckin' Fab! W zasadzie stworzył kolejnego fougere (aby dołączyć do ich masy, którą właśnie wydali), ale bez niektórych elementów, które nadają fougere interes, akordów drzewnych, zieloności i mchu dębowego lub paczuli, cokolwiek? Nie zamierzam być zbyt surowy wobec Lavender Extreme, ponieważ pachnie pięknie, a kremowa baza jest większa i słodsza niż coś takiego jak Caron Homme, który ma tę samą kombinację, tylko z bardziej stonowaną wanilią. Niektórzy ludzie kwestionowali poziom jakości ostatnich wydania TF i jestem pewien, że etykieta 'Extreme' odstrasza niektórych. Jednak 'Extremes' zaczęły się dla mnie dobrze, Oud Wood jest znacznie lepszy od oryginalnego Oud Wood w mojej skromnej opinii, ale ten nie ma w sobie nic ekstremalnego. Mimo że nie lubiłem Lavender Palm, szanowałem go, a ekstremalna wersja, która byłaby naprawdę jeszcze bardziej hardcore, mogłaby być mile widziana przez fanów oryginału. Zamiast tego dostajemy to, lekko brakujące wysiłku. Podoba mi się jednak błyszcząca butelka, więc jest to coś.
