Ojej.... Ojej, ojej.... Eksperyment zapachowy, jakim jest Beaufort, właśnie wkroczył na teren, który zupełnie mi się nie podoba. Po tym, jak najpierw spróbowałem Tonnare i zakochałem się w mokrym kamieniu/powidłach, bardzo dymnych nutach i suchości, a następnie w trwającym świeżym cytrusowym i ozonowym akordzie morskiej bryzy, który był po prostu oszałamiający... do tego, to była długa podróż. Niektóre z pośrednich zapachów były bliskie rozczarowania, ale ten po prostu przeszedł w prawdziwie dziwny. Przypomina mi trochę mojego przyjaciela, którego higiena osobista pozostawia wiele do życzenia. Jest w nim coś zwierzęcego, spoconego, brudnego, nieumyte włosy/broda, dżinsowa kurtka (w komplecie z naszywkami metalowych zespołów), lekko alkoholowy, zapach dymu konopnego i wody z bonga, które się smażą i psują. Teraz... umieściłem obraz w umyśle mojego partnera, kiedy zapytałem, czy myśli, że to pachnie jak....%$^$"%&^??? a ona odpowiedziała: OMG TAK!!! ale wciąż imponujące. W każdym razie, czy to jest unikalne... absolutnie, nigdy nie wąchałem niczego podobnego... Jest drzewne i ma element sosny lub świerku, czuję nawet medytacyjną jakość kadzidła. Sos do żeber z grilla i dym z ogniska dominują, a w połączeniu z tymi zwierzęcymi cechami (które zresztą mi nie odpowiadają) w tym kontekście i kompozycji są dość nie do zniesienia. Otwarcie daje tę piękną jakość prochu strzelniczego, lekko metalicznego dymu, co jest trochę znakiem rozpoznawczym Beaufort, to po prostu szalony zapach. Nie sądzę nawet, że kompozycja jest chaotyczna, jest celowa, skoncentrowana i ma dla mnie prawdziwy sens. Chciałbym, żeby mi się podobało, nawet żebym to kochał... ale nie mogę przestać myśleć, że to zły zapach. Nieskończona złożoność i niesamowite osiągnięcie innowacji olfaktorycznej... ale wciąż to zły zapach. Olfaktoryczny kawałek sztuki, ale nie do noszenia. Prawdopodobnie mógłbym powtórzyć ten efekt, idąc na trzy miesiące w ciągu i nigdy się nie myjąc ani nie zmieniając ubrań, śpiąc obok palącego się składowiska opon, może spożywając niektóre składniki, które podobno się tu znajdują? Przepraszam Beaufort, ogólnie jesteś marką, którą kocham... to po prostu dla mnie zbyt daleko, powodzenia tym, którzy to kochają i noszą. AKTUALIZACJA: Dobrze, więc moje myśli na temat tego zapachu się nie zmieniły, ale jestem ciekaw, że Ambrome jest teraz cytowane jako nuta na Fragrantica i jest to materiał zawarty w Rake & Ruin. Mam trochę Ambrome i to najdziwniejszy materiał, pachnący, jak to robi, trochę podobnie do absolutu labdanum. Świetnie, prawda? Nie! Właściwie to zepsuło moją ocenę labdanum i być może użyte w ilościach Minuit mogłoby być naprawdę skuteczne, ale surowy materiał lub jeśli dodasz za dużo.... Jezu, to okropne! Może to jest czynnik przyczyniający się do tego, dlaczego tak bardzo tego nienawidzę? W każdym razie, chociaż go nie wąchałem (na pewno bym to wspomniał w mojej recenzji), nie dziwi mnie, że się tu znajduje.
Ten komentarz został przetłumaczony maszynowo.
1
7 lat temu
Najczęściej zadawane pytania o Rake & Ruin by BeauFort London
Jak pachnie Rake & Ruin by BeauFort London?
Rake & Ruin by BeauFort London zawiera nuty głowy: Angelica, Kolendra, Gin, Jałowiec, Cytryna, Lukrecja, Pomarańczowy, Różowy pieprz, Pieprz syczuański, and Dym, nuty serca: Olej Cade, Castoreum, Costus, Cyprys, Labdanum, Orris Root, Sosna, Dym, and Fioletowy, and nuty bazy: Ambrarome, Piżmo, Drzewo sandałowe, Dym, and Woody Notes.
Kto stworzył Rake & Ruin by BeauFort London?
Rake & Ruin by BeauFort London zostały stworzone przez Julie Dunkley.
Kiedy wydano Rake & Ruin by BeauFort London?
Rake & Ruin by BeauFort London zostały wydane w 2018 roku.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Rake & Ruin od BeauFort London zostały wydane w 2018 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Julie Dunkley. Zawiera nuty głowy: Angelica, Kolendra, Gin, Jałowiec, Cytryna, Lukrecja, Pomarańczowy, Różowy pieprz, Pieprz syczuański, and Dym, nuty serca: Olej Cade, Castoreum, Costus, Cyprys, Labdanum, Orris Root, Sosna, Dym, and Fioletowy, and nuty bazy: Ambrarome, Piżmo, Drzewo sandałowe, Dym, and Woody Notes.
Ojej.... Ojej, ojej.... Eksperyment zapachowy, jakim jest Beaufort, właśnie wkroczył na teren, który zupełnie mi się nie podoba. Po tym, jak najpierw spróbowałem Tonnare i zakochałem się w mokrym kamieniu/powidłach, bardzo dymnych nutach i suchości, a następnie w trwającym świeżym cytrusowym i ozonowym akordzie morskiej bryzy, który był po prostu oszałamiający... do tego, to była długa podróż. Niektóre z pośrednich zapachów były bliskie rozczarowania, ale ten po prostu przeszedł w prawdziwie dziwny. Przypomina mi trochę mojego przyjaciela, którego higiena osobista pozostawia wiele do życzenia. Jest w nim coś zwierzęcego, spoconego, brudnego, nieumyte włosy/broda, dżinsowa kurtka (w komplecie z naszywkami metalowych zespołów), lekko alkoholowy, zapach dymu konopnego i wody z bonga, które się smażą i psują. Teraz... umieściłem obraz w umyśle mojego partnera, kiedy zapytałem, czy myśli, że to pachnie jak....%$^$"%&^??? a ona odpowiedziała: OMG TAK!!! ale wciąż imponujące. W każdym razie, czy to jest unikalne... absolutnie, nigdy nie wąchałem niczego podobnego... Jest drzewne i ma element sosny lub świerku, czuję nawet medytacyjną jakość kadzidła. Sos do żeber z grilla i dym z ogniska dominują, a w połączeniu z tymi zwierzęcymi cechami (które zresztą mi nie odpowiadają) w tym kontekście i kompozycji są dość nie do zniesienia. Otwarcie daje tę piękną jakość prochu strzelniczego, lekko metalicznego dymu, co jest trochę znakiem rozpoznawczym Beaufort, to po prostu szalony zapach. Nie sądzę nawet, że kompozycja jest chaotyczna, jest celowa, skoncentrowana i ma dla mnie prawdziwy sens. Chciałbym, żeby mi się podobało, nawet żebym to kochał... ale nie mogę przestać myśleć, że to zły zapach. Nieskończona złożoność i niesamowite osiągnięcie innowacji olfaktorycznej... ale wciąż to zły zapach. Olfaktoryczny kawałek sztuki, ale nie do noszenia. Prawdopodobnie mógłbym powtórzyć ten efekt, idąc na trzy miesiące w ciągu i nigdy się nie myjąc ani nie zmieniając ubrań, śpiąc obok palącego się składowiska opon, może spożywając niektóre składniki, które podobno się tu znajdują? Przepraszam Beaufort, ogólnie jesteś marką, którą kocham... to po prostu dla mnie zbyt daleko, powodzenia tym, którzy to kochają i noszą. AKTUALIZACJA: Dobrze, więc moje myśli na temat tego zapachu się nie zmieniły, ale jestem ciekaw, że Ambrome jest teraz cytowane jako nuta na Fragrantica i jest to materiał zawarty w Rake & Ruin. Mam trochę Ambrome i to najdziwniejszy materiał, pachnący, jak to robi, trochę podobnie do absolutu labdanum. Świetnie, prawda? Nie! Właściwie to zepsuło moją ocenę labdanum i być może użyte w ilościach Minuit mogłoby być naprawdę skuteczne, ale surowy materiał lub jeśli dodasz za dużo.... Jezu, to okropne! Może to jest czynnik przyczyniający się do tego, dlaczego tak bardzo tego nienawidzę? W każdym razie, chociaż go nie wąchałem (na pewno bym to wspomniał w mojej recenzji), nie dziwi mnie, że się tu znajduje.