Najczęściej zadawane pytania o Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT®
Jak pachnie Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT®?
Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT® zawiera nuty głowy: Koniak and Śliwka, nuty serca: Kawa, Skóra, and Szafran, and nuty bazy: Piżmo, Paczula, and Wanilia.
Jak długo utrzymuje się Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT®?
Na podstawie recenzji użytkowników, Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT® ma bardzo dobrą trwałość, utrzymując się zazwyczaj 6-10 godzin. Ocena trwałości to 4.0 na 5.
Jaki jest sillage Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT®?
Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT® ma mocny sillage z dobrą projekcją, który inni zauważą. Ocena sillage to 4.0 na 5.
Kto stworzył Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT®?
Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT® zostały stworzone przez Honorine Blanc.
Kiedy wydano Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT®?
Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT® zostały wydane w 2022 roku.
Czy Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT® jest dla mężczyzn czy kobiet?
Na podstawie recenzji użytkowników, Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT® to zapach unisex, który sprawdza się doskonale dla wszystkich płci.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT®?
Według recenzji użytkowników, Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT® najlepiej sprawdza się Wiosna, Jesień, and Zima.
Na jakie okazje nadaje się Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT®?
Drunk Saffron by BORNTOSTANDOUT® szczególnie dobrze sprawdza się na okazje specjalne and casual.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Drunk Saffron od BORNTOSTANDOUT® zostały wydane w 2022 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Honorine Blanc. Zawiera nuty głowy: Koniak and Śliwka, nuty serca: Kawa, Skóra, and Szafran, and nuty bazy: Piżmo, Paczula, and Wanilia.
To był zakup w ciemno, ponieważ naprawdę lubię śliwkę w perfumach. Miałem nadzieję na coś w stylu likieru śliwkowego z nutą Orientu. Kompozycja otwiera się bardzo słodką, dojrzałą śliwką z odrobiną alkoholu, w towarzystwie skóry i paczuli. Moje pierwsze skojarzenie było dość nietypowe, jakbym otworzył słoik z konfiturą śliwkową w chłodnej, wilgotnej piwnicy. Ta ziemista paczuli jest tutaj bardzo zauważalna i, niestety, to nuta, z którą się nie dogaduję. Jednak gdy to początkowe, stęchłe wrażenie minie, a paczuli się uspokoi, zapach staje się znacznie przyjemniejszy. Śliwka wraca na pierwszy plan, tym razem bardziej likierowa i gęsta, w towarzystwie miękkiej skóry i subtelnej nuty kawy. Szafran sugerowany przez nazwę jest niestety bardzo rzadki. W miarę rozwoju zapachu, wanilia o gourmandowym zabarwieniu i odrobina piżma stają się bardziej wyraźne, wygładzając kompozycję. Co ciekawe, na tym etapie paczuli prawie całkowicie znika, a zapach staje się kremowy i bardziej kojący. Trwałość na mojej skórze wynosi około sześciu godzin. Projekcja jest na początku dość zauważalna, ale z czasem zapach osiada bliżej skóry. Podsumowując, Drunk Saffron okazał się bardziej pijanym śliwką. To interesująca kompozycja, słodka, ale nie typowo gourmand dzięki dodatkom skóry i paczuli. Zdecydowanie polecam przetestować przed zakupem, ponieważ pierwsze wrażenie może być dość wymagające.
To był zakup w ciemno, ponieważ naprawdę lubię śliwkę w perfumach. Miałem nadzieję na coś w stylu likieru śliwkowego z nutą Orientu. Kompozycja otwiera się bardzo słodką, dojrzałą śliwką z odrobiną alkoholu, w towarzystwie skóry i paczuli. Moje pierwsze skojarzenie było dość nietypowe, jakbym otworzył słoik z konfiturą śliwkową w chłodnej, wilgotnej piwnicy. Ta ziemista paczuli jest tutaj bardzo zauważalna i, niestety, to nuta, z którą się nie dogaduję. Jednak gdy to początkowe, stęchłe wrażenie minie, a paczuli się uspokoi, zapach staje się znacznie przyjemniejszy. Śliwka wraca na pierwszy plan, tym razem bardziej likierowa i gęsta, w towarzystwie miękkiej skóry i subtelnej nuty kawy. Szafran sugerowany przez nazwę jest niestety bardzo rzadki. W miarę rozwoju zapachu, wanilia o gourmandowym zabarwieniu i odrobina piżma stają się bardziej wyraźne, wygładzając kompozycję. Co ciekawe, na tym etapie paczuli prawie całkowicie znika, a zapach staje się kremowy i bardziej kojący. Trwałość na mojej skórze wynosi około sześciu godzin. Projekcja jest na początku dość zauważalna, ale z czasem zapach osiada bliżej skóry. Podsumowując, Drunk Saffron okazał się bardziej pijanym śliwką. To interesująca kompozycja, słodka, ale nie typowo gourmand dzięki dodatkom skóry i paczuli. Zdecydowanie polecam przetestować przed zakupem, ponieważ pierwsze wrażenie może być dość wymagające.