recenzji
Mój zapach charakterystyczny
81 recenzji
Tak, dla niektórych nowoczesnych nosów jest to trochę ostre, a tak, jest super zielone i ziemiste, ale nie gra na bezpiecznej stronie, co sprawia, że zapachy się wyróżniają. Widzę, jak na początku może być to trochę wyzwanie. Ta recenzja pochodzi z próbki vintage z 1993 roku w butelce typu splash. Podobało mi się, ale nie kupiłbym pełnej butelki, chcę to mieć w mojej bibliotece zapachów jako kawałek historii. AKTUALIZACJA: trochę ponad miesiąc później i naprawdę zaczynam lubić profil zapachowy. Prawdopodobnie kupię pełną butelkę (choć będzie zreformułowana), trzymam kciuki, ale to nie jest duże ryzyko. AKTUALIZACJA: Kupiłem nową formułę i po prostu ją KOCHAM. Ostatnio powąchałem kilka nowoczesnych męskich zapachów, większość z słodkimi nutami wanilii, cukru, bla bla bla. Kolory butelki i korka (ciemna zieleń i ciemny brąz) są idealnie dopasowane do zapachu. Uwielbiam całkowity brak słodyczy tutaj. Ten zapach jest tak pięknie męski. Czuję zielone nuty, sosnę, skórę i tytoń. Nie przeszkadza mi pachnieć jak czyjś wujek z lat 80-tych. To nie jest zapach, który założysz, jeśli chcesz przyciągnąć uwagę młodej damy. Działa w klubie (zakładając, że podróżujesz w czasie do lat 80-tych). To zapach do noszenia, gdy pracujesz. Może na świeżym powietrzu. Quorum zmienia się tu i tam. Raz wydaje się mydlany i zielony, a innym razem brudny i drzewny. Jest wart swojej ceny, nawet jeśli kupujesz w ciemno. Noś go z pewnością siebie. Noś go, ponieważ ci się podoba. Wyróżnisz się w tłumie jako mężczyzna, który czuje się komfortowo we własnej skórze. Nie jako imprezowy facet szukający komplementów.
Bardzo lubię tę różę, kochałbym ją i być może nawet kupiłbym butelkę, gdyby nie pudrowa nuta w niej. Po prostu nie jestem fanem pudrowych nut. Neil dodał do tej róży piękne świeże, zielone, łodygowe akcenty, które przywołują uczucia spaceru po angielskim ogrodzie po deszczu. Naprawdę świetna robota. Uwielbiam ją na kartce, a zapach w pomieszczeniu jest wspaniały, ale na mojej skórze nie wiem, czy mógłbym ją nosić.
KOCHAM TO na mojej żonie. To jest takie czyste, ciepłe, zapraszające, intymne doświadczenie. Nie ma nic, co by odrzucało na skórze. Ożywa i działa swoją olfaktoryczną magię. Nigdy nie znałem perfum, które byłyby tak różnorodne na różnych osobach. Tylko żałuję, że butelka nie jest większa.
Nie wąchałem tego, ale mam nadzieję, że gdzieś jest dorosły mężczyzna, który przyzna się innym, że to jest jego zapach podpisowy.
Używałem tego do pracy dzisiaj i trwało długo. Po pierwszym psiknięciu nie mogę powiedzieć, że poczułem gardenie, tylko dużą dawkę cytrusów/kwiatów. W chłodni, łapiąc zapachy około godzinę po pierwszym psiknięciu, poczułem naprawdę realistyczną gardenie, co jest bardzo trudne do osiągnięcia w świecie perfum. Nie przesadzaj z aplikacją, bo nie doświadczysz tego perfumu w pełni. Zdecydowanie polecam spróbować. Cieszyłem się zapachem mojego ulubionego kwiatu na ramieniu przez cały dzień. Nie mogłem jednak nosić go regularnie, ponieważ wydaje się trochę zbyt dojrzały i kobiecy dla mojego stylu.
Trochę lepiej za każdym razem, gdy go noszę. Dość intensywny z jaśminem i rumiankiem przez dłuższy czas i naprawdę... jedno psiknięcie na skórę wystarczy, aby utrzymać zapach przez cały dzień. Uwierz mi. To nie jest zapach, który sugerowałbym psikać na szyję lub klatkę piersiową, dopóki dobrze się z nim nie zapoznasz. Zmieszałem go jednak z atomizerem o pojemności 2 ml vintage Bowling Green, może pięć kropli. Jest naprawdę piękny. Samodzielnie widzę, jak niektórzy mówią, że ma trochę suchy zapach jak Brut, ale nie jest pudrowy jak Brut. Jest głośny, woskowy i dość prosty, odpowiedni dla mężczyzny, który nie boi się kwiatowych nut. To przyniesie ci więcej komplementów, niż się spodziewasz. Z moich 10 różnych butelek wód toaletowych, ta zajęła drugie miejsce u mojej żony. Daj mu trochę czasu, aby się uspokoił, jeśli na początku ci się nie podoba. To nie jest nic, co znajdziesz na stoisku Macy's dla mężczyzn. Aktualizacja: miesiące później stał się dla mojego nosa trochę zbyt „urynowy” i nie mogę uzasadnić trzymania zapachu, którego nie kocham przez całe jego życie. Sprzedałem go komuś, kto naprawdę go lubił. Aktualizacja: cztery miesiące później czuję mój 10 ml dekant. Stał się super „urynowy” w najgorszy sposób. Nie wiem, czy kilka kropli Bowling Green to zmieniło, ale nic w BG nie jest w ogóle „urynowe”. Tak czy inaczej, dziękuję, ale nie. Żyj i ucz się. Nie przepadam za jaśminem.
Jeśli chcesz pachnieć ładnie, tak jak każdy inny facet w centrum handlowym. Ładny, świeży i cytrusowy. Dla mnie niezbyt inspirujący, ale wcale nie zły, a ludziom się podoba. Jest całkiem w porządku, ale czy chcesz pachnieć jak 100 innych facetów i każdy były chłopak dziewczyny? To jak Chris Evans w perfumerii. Jeśli twoja ciocia lub mama pójdzie do stoiska w Macy's i chce zagrać bezpiecznie, kupi ci to.
Może to najbardziej wszechstronny zapach, jaki posiadam. Uwielbiałem go od pierwszego powąchania. Miał ziemistą, naturalną jakość oraz czysty, mydlany, a jednocześnie pieprzny zapach, który mnie przyciągał. Wyczuwam tam również bardzo delikatny klimat kadzidła. Piękna butelka też. Świetny wybór dla tych, którzy nie są zbyt snobistyczni, aby nosić wodę toaletową z Bath and Body Works. Ten zapach długo utrzymuje się na moim kołnierzyku. Mojej żonie naprawdę się podoba, gdy go noszę. Przysięgam, że przewyższa niektóre moje EDT i EDP. Następnym razem, gdy będziesz w galerii handlowej, sprawdź to! Kup to jako prezent i pomiń zmęczone, leniwe Sauvage, Bleu De Chanel, Invictus, Burberry Hero EDP, JPG Le Beau, One Million i inne, które wciskają ciotkom i matkom robiącym zakupy dla swoich synów. Ten zapach zasługuje na większą rotację w świecie. WSKAZÓWKA: Jeśli masz ten zapach i Encre Noire, spróbuj je nałożyć warstwowo. Naprawdę świetne połączenie.
To jest odpowiednik perfum faceta, który przechodzi obok ciebie w centrum handlowym, mając zdecydowanie za dużo czasu na siłowni i prawdopodobnie nigdy nie zapiął trzech górnych guzików swojej obcisłej koszuli. Nie, dziękuję.
Bezpieczna, nieinwazyjna lawenda, która jest chłodna i miękka. Podoba mi się ta kompozycja, ale nie wybrałbym jej na zapach sygnowany. Wybrałbym coś, co nie jest tak powszechne. Czasami żałuję, że moja żona nie lubi jej bardziej, ale z drugiej strony... chyba cieszę się, że kocha te wody toaletowe, które noszę, a które są znacznie mniej prawdopodobne, że spotkam je na kimś innym w miejscach publicznych. Mówi, że ten zapach wydaje się pasować do faceta z branży technologicznej, takiego jak korporacyjny pracownik biurowy IT. Wybierz ten zapach zamiast Dior Sauvage, jeśli próbujesz zdecydować między tymi dwoma. Kiedy ktoś mówi o zapachu amerykańskiego centrum handlowego (przynajmniej w Kalifornii) w latach 20-tych, prawdopodobnie odniesie się do tego. Uważam, że jest naprawdę przyjemny, moja żona mówi, że pachnie jak dama, która maskuje zapach papierosów perfumami.