recenzji
Mój zapach charakterystyczny
252 recenzje
Armani Mania jest stworzony dla tych, którzy lubią miękkość i słodycz skromnych, ale wciąż eleganckich perfum. Początek jest nieco cierpki i wyczuwam zielone nuty zmieszane z ciepłym rodzajem świeżości. Po kilku minutach zapach staje się coraz piękniejszy, gdy otwierają się nuty serca, jak rozbicie twardej skorupy i znalezienie głębokiego, ciepłego, jedwabistego środka. Ten zapach ma lekki, czysty, kremowy i piżmowy charakter, który bardzo lubię. Po prostu bardzo seksowny zapach na co dzień. Ale butelka nie jest moim zdaniem najlepsza, po prostu zbyt odważna jak na tak delikatny zapach. Niestety wycofany.
Incanto Bliss to jedyny zapach, który testowałem z linii "Incanto". Butelka ma uroczy podwodny krajobraz, który przywołuje mi na myśl tę piosenkę "Życie to bąbelki, Pod wodą... Pod wodą..." w wykonaniu Ariel. Butelka w rzeczywistości jest bardzo urocza, a nie kiczowata. Teraz przechodząc do samego zapachu, to jeden z tych świeżo-owocowych perfum. Jestem pewien, że na początku wyczuwam dużo lotosu zmieszanego z jabłkiem i kilkoma cytrusami, ale świeżość utrzymuje się aż do końca. Są też nuty drzewne. To nie jest unikalne arcydzieło, ale jestem pewien, że to dobry zapach na wiosnę i lato.
L de Lolita Lempicka był moją "niespodzianką" dzisiaj, ale w bardzo dobrym sensie. Moja pierwsza myśl to "To pachnie dokładnie jak mój balsam do ciała Macadamia Vanilla" i zawsze chciałem mieć perfumy o tym zapachu, teraz je znalazłem, yee ^^ Po kilku minutach czuję też lekką nutę cynamonu, jest bardzo radosna i dla mnie absolutnie nie za słodka. Nigdy nie byłem fanem zapachów Lolita Lempicka, ponieważ większość z nich ma nutę anyżu, ale to jest wyjątek. To jedyny, który mi się jak dotąd podoba i jest po prostu uroczy. Butelka wygląda przepięknie, mogłaby być dobrą dekoracją do łazienki, a zapach również długo się utrzymuje. Dwa kciuki w górę za ten zapach.
Ten perfum był jednym z moich pierwszych perfum. Dostałam go, gdy miałam około 11 lat, a także miałam wersję w postaci stałego perfumu. To naprawdę świetny zapach dla młodych dziewczyn, ponieważ jest lekki i słodki. Wyczuwam w nim owocowe nuty, które dają mi różowe wibracje. Miły zapach na co dzień na wiosnę lub jesień, nieprzytłaczający i długotrwały.
Jeden z moich ulubionych zapachów wszech czasów. Butelka jest urocza, ten mały niepozorny diament z niewinnym niebieskim płynem. Zapach jest wspaniały, klasyk wszech czasów. "Wish" jest bardzo słodki (ale nie przesłodzony, różne słodkie składniki tworzą dobrą równowagę), mleczny, elegancki i ciepły. Czuć w nim dobrze zaokrągloną mieszankę kokosa, wanilii i karmelu. W wyjątkowy sposób. Lubię go nosić na specjalne okazje lub zimą, ponieważ dodaje otuchy i pewności siebie. Dla mnie to prawie zapach gourmand, ale bardziej po stronie orientalno-waniliowej. Obowiązkowa pozycja dla każdego, kto lubi słodkie i zmysłowe zapachy.
Szanuję Rene Lalique'a za jego kreacje, naprawdę podziwiam jego dzieła. Perles to pierwszy zapach szyprowy, który do tej pory wypróbowałem. Jak większość osób wspomniała wcześniej, jest to pieprzny i pudrowy, ale dla mnie również drzewny zapach. Nie wyczuwam w nim silnych nut kwiatowych. Ogólnie rzecz biorąc, jest to zapach suchy i zimny. Dlatego uważam, że są to dobre perfumy dla osób, które nie lubią owocowych, kwiatowych, wodnych lub ciężkich, ciepłych zapachów. Flakon EDP wykonany jest z matowego szkła, o bardzo ładnym wyglądzie. Wyjątkowy i pierzasty, taki jest Perles de Lalique.
Jaki piękny zapach, bardzo kwiatowy i trochę owocowy na początku. Ruby Lips od Salvadore'a to tańsza wersja tego zapachu, jeśli szukasz odpowiednika. Coco Mademoiselle może mieć więcej głębi i lepszą trwałość. To elegancki zapach, idealny na dzień przez cały rok.
Miałem tylko miniaturową butelkę tego zapachu, którą dostałem od kolegi ze szkoły, gdy byłem nastolatkiem, ale bardzo mi się podobał. To bardzo kobiecy, ciepły i przytulny zapach. Moim zdaniem nie jest ciężki ani słodki, emanuje typowym vintage'owym i eleganckim klimatem. W rzeczywistości może być obecnie wycofany z produkcji.
Nie mogę uwierzyć, że w nutach nie ma kokosa, ponieważ ten zapach bardzo przypomina mi olejek kokosowy. Nigdy nie był to mój ulubiony zapach, ale nadaje się dobrze na dzień, wadą jest to, że butelka jest dostępna tylko w 75 ml EDT, co było dla mnie zdecydowanie za dużo. Trwałość również nie jest zbyt dobra, ale nadaje się do noszenia jako zapach biurowy przez kilka godzin.
Pierwszy raz, kiedy usłyszałem o "Banana Republic", wyobraziłem sobie: afrykańskie tropikalne drewna i deszcz, który spada z egzotycznych owoców, ten opis rzeczywiście pasuje do tego perfumu. "Jade" to subtelny owocowo-kwiatowy zapach z dominującą nutą drzewną we wszystkich akordach. Ludzie mogą myśleć, że to prosty zapach, ze względu na niewiele wymienionych nut, ale dla mnie pachnie znacznie bardziej złożenie. Tropikalny granat przynosi świeży i bardzo owocowy początek, który jest zaokrąglony jedwabistą miękkością piżmowego kwiatu bawełny. Szczęśliwe zakończenie zapewniają drewna kaszmirowe, które nadają temu zapachowi orientalny charakter. Dobry zapach na słoneczne dni i codzienne noszenie. Butelka jest elegancka, przejrzysta i skromna, a do niej dołączone jest piękne, okrągłe, drewniane pudełko, które doskonale chroni zapach przed starzeniem się i działaniem słońca.