recenzji
1.9k recenzji
Nie wiedziałem nic o tej marce ani nutach tego zapachu. Spryskałem się nim dziś rano i co za uczta. Męska zieleń uderza z pieprzną ciemną krawędzią. To osiada na lekko wędzonej nucie wetiweru i jest to jedyna wyraźnie określona nuta, którą mogłem uzyskać i jest to KO wspaniałe, aby być uczciwym. Powiedziałem sobie.... Castana zdecydowanie ma wetiwer (zwykle oznacza to, że sprawdzam nuty i nie ma go na liście) i hoorah, jest. Jednak gdy się uspokoi, prawie całkowicie mutuje, a serce / baza przejmuje i, co ciekawe, nie pachnie już wetiwerem, ale męskim designerskim zapachem.... Powiem, że z lat 90. i łamałem sobie głowę, myśląc, co to było, jadąc samochodem i nagle ah ha!!!! Po wyschnięciu przypomina coś w rodzaju Versace Dreamer! To pochopna recenzja i będę musiał spróbować ponownie, ale pachnie jak marzyciel, odcienie Le Male, a może nawet refleksyjny mężczyzna? Powiedziałbym nawet, że jest tam lekko kwiatowy tytoń, a nawet akcenty pachnącego wanilią salonu fryzjerskiego, fougere. Zawsze uważam, że dreamer ma mglisty, chemiczny zapach, trochę nieświeży i niepokojący, ale za to fantastyczny. Ten jest podobny. Podobał mi się. 01/03/22 Aktualizacja: Nie mogę się powstrzymać od przeczytania tej recenzji i myślę, że może, tylko może, być trochę nieprzydatna / myląca. Naprawdę trzymam się tego, co powiedziałem, ale nie mogę uwierzyć, że zbagatelizowałem (wprost nie wspomniałem!!!) orzechowy aspekt tych perfum, ponieważ są one bardzo orzechowe, jak piękny, ciepły kasztan. Wetiwer (i z pewnością drzewo sandałowe) również mogą mieć ten orzechowy charakter, ludzie będą zaznajomieni z wetiwerami haitańskimi i jawajskimi, ale mam materiał z Brazylii, który oczywiście nie jest tak popularny ani dobrze znany, ale jest bardzo charakterystycznie orzechowy. Myślę, że chodziło mi o to, że baza tych perfum jest piżmowa i miękka, górne nuty są interesujące, coś w rodzaju hybrydy Gourmand / fougere i myślę, że perfumiarz uderzył tutaj w idealny ton innowacji i uspokajającej, uspokajającej, perfumeryjnej i szykownej, stylowej, dzięki czemu Cloon Keen jest rodzajem Chanel lub Celine na Szmaragdowej Wyspie. Myślę, że jest znakomity zarówno pod względem subtelności, jak i kreatywności i nic dziwnego, że Luca Turin wyrzucił go w przyszłym tygodniu! (Kremowy, ciepły charakter siana / kumaryny i ziemi wetiwerowej sprawiają, że myślę, że jest to coś, co naprawdę polubią ludzie, którzy lubią Hermes Vetiver Tonka. Castana to w zasadzie Vetiver Tonka, ale dla ludzi z większą osobowością.
Pamiętam, że widziałem tę butelkę, ale nie jest to natychmiastowo dostępny projekt dla mężczyzny, aby podnieść i wypróbować, w każdym razie nie dla tego mężczyzny, ale teraz spróbowałem butelki pszczoły. Zakładam, że ten został wycofany w tym formacie? W każdym razie jest to zapach z dominacją fiołka, jak sugerowałby kolor perfum, i jest bardzo żywy, ale powściągliwy i faktycznie świeży. Wyraźnie przypomina fiołkowe zapachy, które lubię, ale uderzyło mnie, jak bardzo jest inny. Otwarcie jest bardzo świeże, ale nie ma ostrości cytrusów, tylko to, łagodząc do "realistycznego" irysa / fiołka, a nie takiego, który uważam za szczególnie pudrowy, jeśli mam być szczery, Insolence z pewnością nie jest Violettą Penhaligon's. Co zabawne, w tym tygodniu wypróbowałem kolejny nowoczesny fiołek / irys i po raz kolejny byłem zaskoczony, jak zmienne mogą być. Piękne perfumy, ale nieco powściągliwe jak na mój gust.
Pozwól, że zacznę od pozytywów: to nie jest po prostu typowy, świeży eau de cologne. Nie jest to również ostatecznie mdły, chemiczny bałagan jak Eros czy Invictus, więc można przyznać małą, miłosierną pochwałę Gucci Guilty Cologne za ten fakt. Gucci naprawdę przeszedł na nową drogę, wprowadzając życie do linii Guilty dzięki kontrowersyjnej premierze Guilty Absolute (męskiej wersji), którą jedni uważali za błogo zwierzęcy skórzany zapach, a inni za nieudolny, antyseptyczny koszmar. Co dziwniejsze, że wyszedł on z nosa Alberto Morillasa, a ten również pochodzi od niego, z użyciem nuty/akordu rzadko spotykanego w męskich perfumach designerskich, a mianowicie heliotropu. To wszystko przygotowuje nas na interesujący zapach, a woda kolońska nie jest bez zasługi, pozwólmy jej mieć ten kredyt, zanim ją zbesztam! Otwarcie jest naprawdę świeże, prawdziwie wodne, świeże, lekko słone, ale z płynnie przechodzącym w bardziej kwiatowe terytorium. To jest ten odcień liścia fiołka, suchych iononów, ale gdyby to był zapach fiołka, sądzę, że by mi się podobał. Próbowałem tego bez wcześniejszej wiedzy o nutach i WIEDZIAŁEM, że jest tu heliotrop... Nie mogłem umiejscowić tej nazwy i ciągle mówiłem: Angelika, nie... mimosa, nie... artemizja, nie... co to jest?? Wiedziałem, co mam na myśli, a widząc to tutaj, tylko potwierdza, jak bardzo jest to wyraźne w tym zapachu. Trzy etapy są... nietypowe: świeże, nadmorskie, kwiatowe otwarcie, w sercu, które jest prawie jak zmywacz, jest tak złe. Pozwól, że powiem, że może to być kwestia gustu z mojej strony, ale uznałem to za naprawdę kwaśne i nieprzyjemne połączenie. A potem, gdy prawie umarło i osiadło na dnie, pojawia się drzewny, syntetyczny aromat chemicznego nieba z timbersilk, clearwood, syntetycznymi ambrowymi nutami? i tak dalej... wszystko jest w porządku. Za mało, za późno i ogólnie muszę powiedzieć, że po prostu nie lubię tego zapachu i nigdy bym go nie nosił, klasyfikując go jako śmierdziel. Pozwól, że jeszcze raz podkreślę, że to nie była porażka z żadnych powodów, które myślałem, że mogą być, i szanuję, że Gucci i Morillas próbowali w pewnym sensie podążać za sukcesem Absolute, z czymś innym. Porażka polega na tym, że perfumy takie jak te powinny być przynajmniej przyjemne, mimo wszystkich swoich wyzwań, a dla mnie takie nie były. Przykro mi, po prostu nie były.
Wow! To ma jasne, aldehydowe, piżmowe otwarcie, jak sugeruje nazwa, w połączeniu z rozwijającą się nutą róży, jest nawet lekko metaliczne, z pewnością czyste i z najmniejszym akcentem geranium. Jest nieco chypre'owe i rzeczywiście nawiązuje do Encens (nowego lub starego) w stylu. Jest bardzo dobre, po prostu nie w moim guście... ale spróbowałbym ponownie i dał mu odpowiednią szansę, chociaż wątpię, czy moje odczucia by się zbytnio zmieniły.
To kolejny kawałek magii. Nigdy nie mogłem sobie pozwolić na Encens Mythique d'Orient i mimo moich preferencji dotyczących flakonu muszę powiedzieć, że ten reboot kosztuje około 1 funta za ml, co jest absolutnym okazją za arcydzieło chypre takie jak to. Nie mam zdolności, aby oddać poezję tego zapachu. Powiedziałbym, że wolę Bois Mysterieux, gdybym musiał wybierać, po prostu dlatego, że jest bardziej orientalny, a więc bardziej w moim stylu, ale ten jest na równi pod względem kreatywności i z czułością odtwarza swoich przodków (jeśli formuły są rzeczywiście inne?). Ambra to materiał magii w perfumach i jest obecna pod wszystkim tutaj, podtrzymując i nadając lekko piżmowy zapach, który jest tak uzależniający do wąchania jak surowy materiał. Jestem zdumiony jasnymi aldehydami tutaj i tym, jak długo utrzymują się w sercu i bazie zapachu. Lekko kwiatowy, jasno żywiczny, z odrobiną wilgotnej ziemi, mchu i pudru, wszystkie atrybuty klasyki. Absolutnie go uwielbiałem, otworzył się mocno, trwał wiecznie, po prostu doskonały zapach. Brawo Guerlain.
Jednym z moich największych perfumowych żalów jest to, że nie kupiłem Songe d'un bois D'Ete, wspaniale pachnącego Guerlainu zaprezentowanego w pięknym flakonie. To nie jest żaden jednorożec, a wciąż jest szeroko dostępny w internecie, ale myślałem, że jest trochę drogi. Cena nie powinna być czynnikiem, gdy pachnie tak dobrze... Fantastycznie, że Bois Mysterieux pachnie bardzo podobnie, myślę, że dostajesz więcej objętości, a cena jest bardziej rozsądna... Chociaż nie sprawdzałem, to pamiętam, że mój Oud Essencial kosztował około 120 funtów za 125 ml? Więc jeśli jest w tej okolicy, to okazja! Otwarcie to oszałamiający orientalny kadzidło, które natychmiast przenosi cię na Daleki Wschód, to magiczne. Ma nuty kuminu i kminku, anyżu i lukrecji, jest potężne, ale z lekkością, co podnosi je na najwyższy poziom. Mirra jest słodka, ale ma w sobie pewien pazur, ciało zapachu tworzy gładki skórzany, drzewny efekt z nutą ciepłego zwierzęcego piżma. Opisanie nut w tym zapachu jest trochę redukcyjne z powodu mistrzowskiej równowagi i przejścia akordów w jedną spójną dzieło sztuki. Ten zapach to absolutna przyjemność. Co za przyjemność, to musi być priorytetem na mojej liście zakupów.
Wyraźnie zapomniałem opublikować recenzję tego zapachu, ale nie dlatego, że faworyzowałem inne, dla których napisałem recenzje. Siłę tego zapachu powiedziałbym, że była moim trzecim ulubionym z tej linii, a nie mylcie się myśląc, że jest przeciętny w środku, ponieważ dwa powyżej były naprawdę doskonałe. Porównania do Tobacco Vanille są oczywiste jako wielki, świecący neonowy punkt odniesienia dla słodko miodowych, suszonych owoców, tytoniowych zapachów... i tym właśnie jest ten zapach. Muszę zaznaczyć, że nie ma mowy, aby kiedykolwiek pomylić je ze sobą, co jest zasługą Zegny. W rzeczywistości wolę ten zapach od TV, jeśli chodzi o zapach, jest jakoś bardziej swobodny, wciąż ciepły, ale lżejszy, natomiast wydajność, intensywność (tak!) i nawet cena są w ulubionym stylu Toma Forda, co sprawia, że takie zapachy jak ten i Tabac Rouge od Phaedona wydają się nieco zbędne. Niektóre gatunki zapachów nie mogę w ten sposób odrzucić, na przykład 'świeże wetiwery', nie myślę po prostu, że mam XYZ i to jest szczyt, nie potrzebuję więcej. Jednak niektóre gatunki tak, i to po prostu moja wina. Gdyby ten zapach był tańszy, na pewno dałbym mu więcej przemyślenia. W rzeczywistości uważam, że miód w tym zapachu jest wspaniały, tytoń dodaje wystarczająco gorzkich, drzewnych cech, a gładkość całej kompozycji jest po prostu cudowna.
Przyzwoity. Dość liniowy i nie posiada naprawdę egzotyczności, której oczekuję od Ylang Ylang, ale mimo to bardzo ładny, a kwiatowe otwarcie maskuje, ile wanilii jest w bazie! Jezu, piżmowo-waniliowy dry down jest długotrwały. Podobało mi się, a to nawet nie jest mój styl.
Absolutnie to uwielbiam! Muszę to naprawdę przetestować, żeby się upewnić, ale początkowy spray mnie zachwycił. Nie ma tu wiele syntetycznego ani prawdziwego Oud, na pewno nie prawdziwego, ale nie wątpię, że jest obecny, ponieważ ta kompozycja ma drzewny, bursztynowy ciężar. Jest ciepła i oszałamiająca na początku z dość słodką nutą szafranu, a także wyczuwam w niej gałkę muszkatołową, to intensywna mieszanka rzeczy, które lubię. Ogromnie mocna i po powiedzeniu wszystkich tych miłych rzeczy o niej, tak bardzo ją kocham, zostaję z otwartą buzią, stojąc z zachwytem przed tym... no cóż, nie. Nie do końca. Kocham to. Chciałbym to nosić i posiadać, a wiem, że ta miłość przerodziłaby się w prawdziwą sympatię, ale czy ma to dzikie chemiczne przyciąganie miłości od pierwszego powąchania? Nie do końca. Tego rodzaju związek i tak jest skazany na niepowodzenie, więc może to jest „ten jedyny” dla mnie? Po prostu rozsądny. Zaktualizuję to, gdy zdobędę odpowiednie próbki.
Bardzo podoba mi się ten zapach. Niezłomnie o wetiwerze. Otwiera się mokrym kamieniem/cementem, przechodząc w suchsze facetki krzemienia/prochu strzelniczego, w chmurze lekko wilgotnego, jesiennego kompostu liściowego, który jest palony. Pod tym podłożem sadu jest jednak trochę świeżości i życia, nie do końca zielone, ale po prostu przyjemne. Z czasem staje się nieco czystsze i bardziej cedrowe, może pojawiają się jakieś syntetyczne drewna, jest bardzo ciepłe i urocze jako zapach skórny. Wydajność jest akceptowalna, ale zaskakująco nie niesamowita, biorąc pod uwagę, jak się rozwija i jak mocno się projektuje na początku. Teraz, gdy ostatnio zacząłem eksperymentować z perfumerią, mogę powiedzieć, że wetiwer jest jednym z moich ulubionych materiałów. Wąchałem kilka różnych typów i są one bardzo zmienne i wspaniałe same w sobie. Izolat, którego obecnie używam, to octan wetiwerolu i chociaż wcześniej bardzo lubiłem wetiwer, zanim zacząłem tworzyć własne perfumy, nie był to materiał, z którym chciałem się zabrać. Preferowałem rzeczy takie jak rockstary Róży, Irysa, Oudu... itd., które z perspektywy czasu są naprawdę trudne do uchwycenia i to kosztowna krzywa uczenia się. W każdym razie, wetiwer stał się jednym z moich ulubionych nut bazowych i mam nowo ożywioną miłość do niego, powiedzmy. Również widzę, jak wyjątkowa jest ta kompozycja, ponieważ dość trudno jest minimalnie uzupełnić i wspierać dymne, ziemiste tony wetiweru. Myślę, że to naprawdę dobrze radzi sobie z nutami głowy.