recenzji
Zapach dnia
Mój zapach charakterystyczny
146 recenzji
Otwarcie tego jest intensywne.
Nie chcę zabrzmieć jak fragrantica z historią, ale to naprawdę wywołało wizualną reakcję, więc uznanie dla mistrza Bisha.
To jak stanie przed fabryką samochodów. Jest metal, jest guma, jest skóra, są spaliny. To nie jest BO, jak wiele innych wspomina.
Ale za tobą jest pole pełne róż. Wilgotnych, słodkich, zielonych, kwiatowych róż.
Jabłko i liczi dodają słodyczy temu, co można opisać jako konfiturową różę, ale dodają też kontrastu i cierpkości.
Uwielbiam różane zapachy. To jedna z moich ulubionych nut. Po nazwie i flakonie nie spodziewałem się róży.
Kminek nie jest dla mnie od razu specyficzny, ale prawdopodobnie dodaje mocy otwarciu.
Bukiet chemiczny na początku dość szybko zanika i pozostaje ciemny różany oud ze wspomnieniem skóry i ziemistego kminu.
Szalone otwarcie, które przechodzi w coś bardziej mrocznego i znajomego.
Otwarcie dla mnie to jasny, gazowany, słodko-pikantno-kwaśny aldehydowy cirtrus - prawie jak gazowana tabletka witaminowa, którą rozpuszczasz. Zgaduję, że imbir ma w tym swój udział.
Nuta dyni nie jest ciężka, ale z tyłu jest zdecydowanie bogatsza słodycz.
Jasne otwarcie wydaje się dość szybko mijać i zostaję ze słodkim, piżmowo-kwiatowym zapachem.
Jest naprawdę piękny! I tak jestem frajerem róży!
Nie jest zbyt słodki, trochę metaliczny. Jak zielone łodygi róży, które nakłuwasz palcem. Pomarańcza trochę go rozjaśnia.
Później, w fazie wytrawnej, pojawia się odrobina pikanterii.
Naprawdę mi się podoba
Otwiera się jako urocza pieprzna róża i wysycha w drzewno-kwiatowy aromat. Bardzo lekki wilgotny ziemisty Petrichor wspiera.
Po kilku godzinach ciemność akwatu ustępuje i znów pojawia się róża.
Piękny zapach, podobny do lżejszego ADP z większą ilością kwiatów.
Naprawdę interesujący zapach.
Wymieniany jako nowoczesny wetiwer, przy pierwszym spryskaniu jego chemia daje ciepły zapach obwodów.
Nuty brzmią jak gourmand, ale nie są w ten sposób odbierane.
Otwarcie jest zielone, ziołowe i aromatyczne, wytrawne, z bardzo subtelną słodką kremowością, którą przypisuję wanilii.
Myślę, że wciąż uczę się świata wetywerii, ale ten jest z pewnością interesujący.
Naprawdę piękny, tajemniczy zapach.
Zakurzony, przyprawiony, ciemno-drzewno-kwiatowy.
Słodycz miodu, zakurzone kwiaty z dominującą różą, piżmowa, lekko pieszczotliwa baza z paczuli.
Nie sądzę, że spodoba się każdemu, ale nawet jeśli nie, to trzeba docenić kunszt.
Pobieranie próbek dzisiaj.
Bardzo delikatny zapach.
Przypominający skórę, przytulny i komfortowy, a jednocześnie niesamowicie lekki i nieco kremowy
Czuję, że jest to naprawdę zapach "ty, ale lepszy".
Jest w nim trochę zieleni, bardzo delikatnego drewna, a dla mojego nosa prawie coś metalicznego.
Ludzie mają rację, że daje gotowany ryż.
Nie jest to coś, co zwykle noszę, zbyt delikatne, ale rozumiem, dlaczego jest popularne.
Piękny, złożony zapach, który rozwija się i powraca przez wiele godzin.
Zaczyna się od bogatego i słodkiego kremowego bursztynu waniliowego z dużą dawką ciepłego futrzanego piżma.
Początkowo przypominał mi brudniejszego kuzyna Grand Soir.
Piękna wanilia i oszałamiający bursztyn tańczą wokół kwiatów i przypraw.
Po wielu godzinach zmienia się w piękne bursztynowe piżmo.
Piękny, żywy i ciepły ze wspaniałym zwierzęcym mrokiem.
Na pewno na liście FB.
Przy pierwszym spryskaniu niemalże ślinka cieknie. Pachnie tak, jak sugeruje jego nazwa! Ciepły, dymny, ambrowy i słodki, trochę owocowy, whisky!
Wysycha na mnie jak miodowy tytoń. Być może to zasługa immortelle?
Naprawdę uwielbiam ten zapach.