recenzji
Zapach dnia
Mój zapach charakterystyczny
72 recenzje
...
.
Bardzo smaczny
Otwierasz nową paczkę czekoladowych cukierków z likierowym słodkim nadzieniem z suszonej śliwki, pierwszy wdech i… tak pachnie Vinyl na mojej skórze gdzieś przez około godzinę.
Czekolada gorzka, bardzo dobra, cierpka, szorstka, naturalistyczna. Po pewnym czasie dołącza liść tytoniu, szlachetny, jeszcze nie całkowicie wyschnięty, pyszny. Obecne jest drzewne brzmienie beczki, w której dojrzewał mocny alkohol typu whisky lub rum, ale samego zapachu whisky tutaj praktycznie nie ma. Coca-cola wątpliwa.
Z czasem kompozycja się pudruje, hiper-słodkość znika, zapach staje się łagodniejszy.
Na końcu na skórze pozostają czekoladowe paczuli, które stopniowo znikają.
Nie nazwałabym zapachu słodowym, lekko alkoholowym tak.
Dla mnie to bardziej rodzaj niestrawnej gourmandy, takie rzeczy lubię)