# Recenzja Forbidden Bloom

> Mabelle O'Rama stworzyła arcydzieło\.

**Published:** 2025-04-17
**Author:** iza001

Jednym z najbardziej komentowanych odkryć na niedawnych targach zapachowych Esxence nie miało nawet miejsca *na* Esxence. Zamiast tego, w cichym, ale odważnym ruchu, który jest bardzo indie chic, Mabelle O’Rama i kilku innych rzemieślniczych perfumiarzy postanowili zaprezentować swoją pracę tuż poza oficjalnym miejscem – w pobliskim hotelu. A mimo to, pomimo braku obecności na "głównej scenie", Mabelle stała się niezaprzeczalną gwiazdą całego wydarzenia.

Miłośnicy zapachów i krytycy nie mogli przestać mówić o jej oszałamiających kreacjach, szczególnie o [Lunar Dust](/fragrances/92013/mabelle-orama/lunar-dust) i [Phoenix Flame](/fragrances/94502/mabelle-orama/phoenix-flame). I słusznie – obie są odważne, pomysłowe i emocjonalnie poruszające. Ale dzisiaj chcę zwrócić uwagę na cichszy triumf: **Forbidden Bloom**.


![forbidden-bloom-accords](https://s3.nl-ams.scw.cloud/fraghead-production/ucm16go8fk0002770h9iof2y7n/F/o/d57b8405-767b-4e4c-90c7-ae9abeff96c0.png#?fileId=126380)

## Kwiatowa Siła w Perfumiarstwie

[Mabelle O'Rama](/perfumers/11377/mabelle-orama)’s droga do perfumiarstwa jest tak bogata i nietypowa jak jej zapachy. Z tłem w sztukach wizualnych i byłym stanowiskiem dyrektora kreatywnego w Coca-Coli (tak, *tej* Coca-Coli), wnosi do swoich olfaktorycznych kreacji bystre oko do narracji i estetyki. Zaczęła eksplorować perfumiarstwo w cichych dniach kwarantanny – na początku jako hobby, aż jej twórcza pasja przekształciła to hobby w coś niepowstrzymanego. A my, miłośnicy perfum, mamy szczęście, że nie trzymała tego w ukryciu zbyt długo.

Jej unikalne podejście i niezaprzeczalny talent nie umknęły uwadze. Została już mianowana **dwukrotną finalistką nagród Fragrance Foundation Awards 2024**, a w tym roku **Phoenix Flame** konkuruje o *Najlepszy Nowy Zapach* – obok potęg takich jak **[Guidance 46](/fragrances/33406/amouage/guidance-46)** i **[Tilia](/fragrances/17467/marc-antoine-barrois/tilia)**. To nie mała sztuka.


## Forbidden Bloom: Tropikalny Sen

Ale wróćmy do klejnotu, o którym nie mogę przestać myśleć – **Forbidden Bloom**. Ten zapach to czyste słońce w butelce. Otwiera się bujnym objęciem [Gardenii](/notes/flowers/gardenia) i [Frangipani](/notes/flowers/frangipani), uchwycając przepych tropikalnych kwiatów w pełnym, wspaniałym rozkwicie. Dodajcie nuty [Kawy](/notes/spices/coffee), soczystego [Brzoskwini](/notes/nuts-fruits-and-vegetables/peach) i soczystej [Gruszki](/notes/nuts-fruits-and-vegetables/pear), a otrzymacie zapach, który pachnie jak najdroższy balsam do opalania na świecie – ale bez syntetycznej taniości, która zazwyczaj się z tym wiąże.

Zamiast tego, jest wyrafinowany, nostalgiczny i emocjonalnie podnoszący na duchu. Powoli wciąga cię do środka, a potem otula ciepłem. To zapach wakacji na plaży, o których tylko marzyłeś – obecny nawet w najciemniejszych głębinach zimy.


## Przyszłość Pachnie Jasno

Mabelle O’Rama to nie tylko perfumiarz – to opowiadacz historii, artystka i wizjonerką. Z tak przekonującym debiutem w świecie indie zapachów, oczekiwanie na to, co zrobi następnie, jest elektryzujące. Jeśli jeszcze nie odkryłeś jej kreacji, [zdobądź zestaw odkrywczo](https://mabelleorama.com/products/discovery-set), śledź ją w [mediach społecznościowych](https://www.instagram.com/mabelle_orama/) i przygotuj się na zakochanie się w zapachach, które odważają się być inne.

Bo co jakiś czas, arcydzieło rodzi się tuż poza światłem reflektorów – a pachnie jak **Forbidden Bloom**.

[Forbidden Bloom](/fragrances/40461/mabelle-orama/forbidden-bloom#widget)

---
Canonical: https://fragplace.com/pl-FR/blog/forbidden-bloom-review
