Najczęściej zadawane pytania o Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau
Jak pachnie Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau?
Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau zawiera nuty głowy: Bergamotka, Kolendra, and Mandarynka Pomarańczowa, nuty serca: Liść laurowy, Goździki, Geranium, and Kadzidło, and nuty bazy: Notatki o zwierzętach, Benzoina, Castoreum, Drzewo cedrowe, Labdanum, Piżmo, Opoponax, Paczula, Styrax, Tonka Bean, Wanilia, and Wetiwer.
Kto stworzył Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau?
Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau zostały stworzone przez Nathalie Feisthauer.
Kiedy wydano Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau?
Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau zostały wydane w 2016 roku.
Czy Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau jest dla mężczyzn czy kobiet?
Na podstawie recenzji użytkowników, Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau to zapach unisex, który sprawdza się doskonale dla wszystkich płci.
Na jaką porę roku najlepiej nadaje się Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau?
Według recenzji użytkowników, Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau najlepiej sprawdza się Jesień and Zima.
Na jakie okazje nadaje się Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau?
Vapeurs Diablotines by Sous le Manteau szczególnie dobrze sprawdza się na okazje casual.
Vapeurs Diablotines od Sous le Manteau zostały wydane w 2016 roku. Perfumiarzem tej kreacji jest Nathalie Feisthauer. Zawiera nuty głowy: Bergamotka, Kolendra, and Mandarynka Pomarańczowa, nuty serca: Liść laurowy, Goździki, Geranium, and Kadzidło, and nuty bazy: Notatki o zwierzętach, Benzoina, Castoreum, Drzewo cedrowe, Labdanum, Piżmo, Opoponax, Paczula, Styrax, Tonka Bean, Wanilia, and Wetiwer.
Czy próbowałeś tych perfum?
Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż innym odkryć wspaniałe zapachy
Zaczyna się brudno i staje się coraz brudniejszy. Spalony plastik, świeżo polakierowana podłoga, lukrecja i świeżo zaparzone kubek kawy. I to tylko początek. Gorzka, plastikowa nuta staje się przez pewien czas bardzo wyraźna, zmieszana z geranium. Kadzidło przesiąka, mieszając się z dziwną gumową nutą. Potem staje się słodszy, wanilia dodana do mieszanki, wraz z zapachem, który przypomina mi zapach futra mojej kotki, gdy wkłada mi tyłek w twarz, jak to koty mają w zwyczaju. A potem niespodzianka: wraca do zapachu lakieru, który pojawił się na samym początku, tym razem zmieszany z czymś kwiatowym i owocowym.
To sprytny, złośliwy zapach, który szybko przechodzi przez swoje różne fazy. Nie poczułem zbyt wiele z obiecanych nut zwierzęcych, nie aż do samego końca, ale ogólne wrażenie jest takie, że to coś funky i cielesnego, całkowicie NSFW wydarzenia w piwnicy nieprzyzwoitego klubu gdzieś.
Zaczyna się brudno i staje się coraz brudniejszy. Spalony plastik, świeżo polakierowana podłoga, lukrecja i świeżo zaparzone kubek kawy. I to tylko początek. Gorzka, plastikowa nuta staje się przez pewien czas bardzo wyraźna, zmieszana z geranium. Kadzidło przesiąka, mieszając się z dziwną gumową nutą. Potem staje się słodszy, wanilia dodana do mieszanki, wraz z zapachem, który przypomina mi zapach futra mojej kotki, gdy wkłada mi tyłek w twarz, jak to koty mają w zwyczaju. A potem niespodzianka: wraca do zapachu lakieru, który pojawił się na samym początku, tym razem zmieszany z czymś kwiatowym i owocowym.
To sprytny, złośliwy zapach, który szybko przechodzi przez swoje różne fazy. Nie poczułem zbyt wiele z obiecanych nut zwierzęcych, nie aż do samego końca, ale ogólne wrażenie jest takie, że to coś funky i cielesnego, całkowicie NSFW wydarzenia w piwnicy nieprzyzwoitego klubu gdzieś.